O zaostrzeniu kar więzienia dla najgroźniejszych przestępców dyskutowali goście audycji "Radio Szczecin na Wieczór".
- Konsekwencje muszą być adekwatne do popełnionej zbrodni - mówił Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości. - Surowość kary bezwzględnie działa i dobre prawo, dające poczucie sprawiedliwości, nie może pobłażać sprawcom najcięższych zbrodni. Kary muszą być adekwatne do winy. Chciałbym zaznaczyć, że nie zaostrzamy kar za drobne przewinienia. Tylko za najbardziej poważne: zabójstwo, gwałt, zbiorowy gwałt dziecka.
- Bardzo surowe powinny być kary za najcięższe zbrodnie, ale wymierzane przez sąd w sposób bardzo indywidualny - dodaje Piotr Kruszyński, adwokat, profesor Uniwersytetu Warszawskiego. - Oczywiście w tym wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsądek, bo bezwzględnym dożywociem może być samosąd. 30 lat ok. 39 lat to dla mnie jakiś dziwoląg. Natomiast jeśli chodzi o to, żeby znieść przedawnienie w przypadku przestępstw pedofilskich jestem za. Uważam, że te przestępstwa nigdy nie powinny się przedawniać. Choćby dlatego, że ofiara po osiągnięciu dojrzałości psychicznej, może się zdecydować na złożenie doniesienia.
Reforma została zaakceptowana w środę przez Radę Ministrów. Teraz trafi pod obrady Sejmu.
- Bardzo surowe powinny być kary za najcięższe zbrodnie, ale wymierzane przez sąd w sposób bardzo indywidualny - dodaje Piotr Kruszyński, adwokat, profesor Uniwersytetu Warszawskiego. - Oczywiście w tym wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsądek, bo bezwzględnym dożywociem może być samosąd. 30 lat ok. 39 lat to dla mnie jakiś dziwoląg. Natomiast jeśli chodzi o to, żeby znieść przedawnienie w przypadku przestępstw pedofilskich jestem za. Uważam, że te przestępstwa nigdy nie powinny się przedawniać. Choćby dlatego, że ofiara po osiągnięciu dojrzałości psychicznej, może się zdecydować na złożenie doniesienia.
Reforma została zaakceptowana w środę przez Radę Ministrów. Teraz trafi pod obrady Sejmu.

Radio Szczecin