Adwokat wynosił w majtkach grypsy od aresztowanego - informuje Super Ekspress.
Jak pisze gazeta mecenas 16 czerwca przyjechał na spotkanie z klientem w Areszcie Śledczym. Widzenie odbywało się w sali monitorowanej, a uwagę strażnika przykuło nienaturalne zachowanie prawnika.
W związku informacją od strażnika dyrektor aresztu zdecydował o o przeprowadzeniu kontroli osobistej adwokata podczas której doszło do ujawnienia przedmiotów niedozwolonych - informuje Areszt.
Z kolei prokuratura potwierdza, że prowadzone są w tej sprawie dalsze czynności.
Sam adwokat pytany przez gazetę twierdzi, że doszło do bezprawnego przeszukania i naruszenia tajemnicy obrończej. Super Express podaje również, że postępowanie w tej sprawie prowadzi również Szczecińska Izba Adwokacka.

Radio Szczecin
