Złodziej defibrylatora z Koszalina usłyszał zarzut kradzieży. 44-latkowi grozi do 10 lat więzienia.
Urządzenie zniknęło w miniony długi weekend z ulicy Morskiej. Wartość sprzętu to 8 tysięcy złotych.
W trakcie wykonywanych przez policję czynności zgłosiła się osoba, która przekazała informacje dotyczące kradzieży defibrylatora. Nie znała tożsamości sprawcy - to w wyniku czynności operacyjnych ustalili kryminalni.
Mężczyzna został zatrzymany, przyznał się do popełnionego czynu i wskazał miejsce, gdzie znajduje się skradziony sprzęt.
Usłyszał zarzut i został tymczasowo aresztowany.
W trakcie wykonywanych przez policję czynności zgłosiła się osoba, która przekazała informacje dotyczące kradzieży defibrylatora. Nie znała tożsamości sprawcy - to w wyniku czynności operacyjnych ustalili kryminalni.
Mężczyzna został zatrzymany, przyznał się do popełnionego czynu i wskazał miejsce, gdzie znajduje się skradziony sprzęt.
Usłyszał zarzut i został tymczasowo aresztowany.

Radio Szczecin