Do źródełka solankowego w Kołobrzegu każdego lata ustawiają się kolejki nie tylko miejscowych, ale także turystów. Wszyscy przychodzą tu w jednym celu - chcą przygotować najlepsze ogórki, a do tego potrzebują słonej wody.
Solankę można pobrać na Wyspie Solnej, a z naturalnego źródła woda wypływa przez całą dobę. Chętnych nie brakuje i choć przepisy na ogórki mogą być różne, to miłośnicy ogórków zaznaczają, że ich bazą musi być kołobrzeska solanka.
- Czosnek, liść dębowy, liść wiśni, odrobinę plasterki papryki, ale ostrej. Zalać to, tej wody nie trzeba solić i plasterek cytryny na wierzch słoika. - Moja rola kończy się na dowiezieniu. Żona wkłada ogórki do słoika i zalewa wodą, odstawia i wszystko - mówią koneserzy ogórków kołobrzeskich.
Tradycje solanki w grodzie nad Parsętą sięgają VII wieku. Jej stężenie wynosi 6 procent, co oznacza, że w litrze wody znajduje się 60 gramów soli.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Czosnek, liść dębowy, liść wiśni, odrobinę plasterki papryki, ale ostrej. Zalać to, tej wody nie trzeba solić i plasterek cytryny na wierzch słoika. - Moja rola kończy się na dowiezieniu. Żona wkłada ogórki do słoika i zalewa wodą, odstawia i wszystko - mówią koneserzy ogórków kołobrzeskich.
Tradycje solanki w grodzie nad Parsętą sięgają VII wieku. Jej stężenie wynosi 6 procent, co oznacza, że w litrze wody znajduje się 60 gramów soli.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin