Integracja, współpraca oraz przede wszystkim ćwiczenia - to były główne cele Międzynarodowych Manewrów Pożarniczych, które odbyły się w Chojnie.
Chcemy uczyć się od siebie nawzajem, aby w razie wypadku móc sprawnie pomóc obywatelom - mówi naczelnik lokalnej OSP, Sławomir Trzópek.
- Ćwiczymy założenia z gaszenia pożarów, wypadków drogowych czy udzielania pierwszej pomocy. Wszystkie stanowiska są otwarte. Wymiana doświadczeń, przy działaniach mamy wypracowany wtedy jakiś schemat i działamy - mówi Trzópek.
Najważniejsze są wypracowane schematy oraz współpraca - dodaje burmistrz Chojny, Barbara Rawecka.
- Jeżeli strażacy się dzisiaj nauczą wielu rzeczy, dowiedzą się o wielu rzeczach, bo mają świetnych instruktorów o renomie krajowej, a może i międzynarodowej, którzy będą ich szkolić, to dzięki temu my ludzie jesteśmy bezpieczni, ale tu w gminie Chojna, jak i w gminach, z których ci strażacy przyjechali - mówi Rawecka.
W tegorocznych manewrach wzięło udział około dwustu strażaków z Polski, Niemiec, Holandii oraz Ukrainy.
- Ćwiczymy założenia z gaszenia pożarów, wypadków drogowych czy udzielania pierwszej pomocy. Wszystkie stanowiska są otwarte. Wymiana doświadczeń, przy działaniach mamy wypracowany wtedy jakiś schemat i działamy - mówi Trzópek.
Najważniejsze są wypracowane schematy oraz współpraca - dodaje burmistrz Chojny, Barbara Rawecka.
- Jeżeli strażacy się dzisiaj nauczą wielu rzeczy, dowiedzą się o wielu rzeczach, bo mają świetnych instruktorów o renomie krajowej, a może i międzynarodowej, którzy będą ich szkolić, to dzięki temu my ludzie jesteśmy bezpieczni, ale tu w gminie Chojna, jak i w gminach, z których ci strażacy przyjechali - mówi Rawecka.
W tegorocznych manewrach wzięło udział około dwustu strażaków z Polski, Niemiec, Holandii oraz Ukrainy.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin