Przepłynął miliony mil morskich, przewiózł niezliczone ilości towarów... Jak się dowiedzieliśmy, prom "Gryf" obsługujący linię Świnoujście-Trelleborg trafi na Morze Śródziemne.
- "Gryf" był bardzo wdzięcznym promem, promem przelotowym, niestety z tylko dwoma silnikami, ale przez to był najbardziej ekonomiczny we flocie do tej pory w Unity Line. Bardzo go sobie chwalili kierowcy i pasażerowie. Taki typowy prom cargo, który miał swoją dobrą historię i zostanie dobrze zapamiętany - powiedział Paweł Pluto-Prądzyński.
"Gryf" służył przez 22 lata. Ostatni rejs odbył w połowie grudnia ubiegłego roku. O sprzedaży zdecydowały przede wszystkim kwestie techniczne.
Jego następcą jest "Jantar Unity" - najnowocześniejsza polska jednostka typu RO-PAX wyposażona w cztery silniki pracujące na LNG i olej napędowy. Statek został ochrzczony przy szczecińskim nabrzeżu w połowie stycznia tego roku. Jego budowa kosztowała ponad miliard złotych.
"Gryf" dystans 120 mil morskich pokonywał średnio w 8 godzin. Statek zbudowany został 36 lat temu w jednej ze szwedzkich stoczni. Początkowo pływał na trasie Stambuł-Triest, później obsługiwał linię Ryga-Lubeka. Wynajmowany był też przez brytyjskie Ministerstwo Obrony, wspierając operacje logistyczne, m.in. dla wojska.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- "Gryf" był bardzo wdzięcznym promem, promem przelotowym, niestety z tylko dwoma silnikami, ale przez to był najbardziej ekonomiczny we flocie do tej pory w Unity Line. Bardzo go sobie chwalili kierowcy i pasażerowie. Taki typowy prom cargo, który miał swoją dobrą historię i zostanie dobrze zapamiętany - powiedział Paweł Pluto-Prądzyński.

Radio Szczecin