Wykonany będzie drenaż, wybudowana będzie nowa scena plenerowa, zamontowana będzie też winda na Wieżę Zegarową.
Remont dziedzińca Głównego i Menniczego ma potrwać co najmniej dwa lata. Jak mówi dyrektor Wioletta Słoka - Nie zakłóci on życia w komnatach zamkowych i na tarasach.
- Działamy dalej pełną parą. Dotychczasowe prace, które podjęliśmy na zamku, czyli modernizacja zamkowych tarasów umożliwiły nam dostęp do tych przestrzeni zabytkowych - powiedziała Słoka.
Remont ma ruszyć w ciągu dwóch tygodni. Będą to prace na żywym organizmie i będą też dużym wyzwaniem dla wykonawcy, dodaje dyrektor operacyjny firmy Telmax - Piotr Lipski.
- Nie do końca wiemy co znajdziemy w ziemi i na pewnego rodzaju niespodzianki musimy być przygotowani, ale nie boimy się tych wyzwań. Mamy już skompletowaną ekipę, która się tą budową zajmie - mówił Lipski.
Koszt remontu to 36 mln zł z czego 25 mln zł pochodzi z funduszy unijnych.
- Działamy dalej pełną parą. Dotychczasowe prace, które podjęliśmy na zamku, czyli modernizacja zamkowych tarasów umożliwiły nam dostęp do tych przestrzeni zabytkowych - powiedziała Słoka.
Remont ma ruszyć w ciągu dwóch tygodni. Będą to prace na żywym organizmie i będą też dużym wyzwaniem dla wykonawcy, dodaje dyrektor operacyjny firmy Telmax - Piotr Lipski.
- Nie do końca wiemy co znajdziemy w ziemi i na pewnego rodzaju niespodzianki musimy być przygotowani, ale nie boimy się tych wyzwań. Mamy już skompletowaną ekipę, która się tą budową zajmie - mówił Lipski.
Koszt remontu to 36 mln zł z czego 25 mln zł pochodzi z funduszy unijnych.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin