To pomysł Prawa i Sprawiedliwości. Politycy tej partii chcą, by terminal gazu skroplonego w Świnoujściu nosił imię Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
- To Lech Kaczyński jako kandydat na prezydenta RP w 2005 roku, jako pierwszy z polityków, publicznie stwierdził, iż w ramach dywersyfikacji dostaw gazu i bezpieczeństwa energetycznego kraju w programie jego przyszłej prezydentury będzie budowa gazoportu - mówi przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS Joachim Brudziński.
W środę zostanie wmurowany kamień węgielny pod budowę terminalu gazu skroplonego w Świnoujściu.

Radio Szczecin