Wyrok dożywocia dla Samuela N. za zabicie 10-latki utrzymał Sąd Apelacyjny we Wrocławiu. Mężczyzna będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie po upływie 35 lat - informują ogólnopolskie media.
Do zabójstwa doszło w sierpniu ubiegłego roku w Kamiennej Górze.
Samuel N. zaatakował siekierą 10-latkę, która z matką wchodziła do jednego ze sklepów w centrum miasta. Potem wyrzucił narzędzie zbrodni i zaczął uciekać. Schwytali go świadkowie zdarzenia i przekazali w ręce policji. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Mężczyzna podczas śledztwa przyznał się do zabójstwa.
W kwietniu tego roku Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze skazał Samuela N. na karę dożywotniego więzienia.
Od wyroku odwołała się obrona, która chciała dowieść, że w chwili zabójstwa był on niepoczytalny. Według opinii biegłych z procesu pierwszej instancji, mężczyzna w chwili popełnienia przestępstwa był poczytalny.
Materiał: TVN24/x-news
Samuel N. zaatakował siekierą 10-latkę, która z matką wchodziła do jednego ze sklepów w centrum miasta. Potem wyrzucił narzędzie zbrodni i zaczął uciekać. Schwytali go świadkowie zdarzenia i przekazali w ręce policji. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Mężczyzna podczas śledztwa przyznał się do zabójstwa.
W kwietniu tego roku Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze skazał Samuela N. na karę dożywotniego więzienia.
Od wyroku odwołała się obrona, która chciała dowieść, że w chwili zabójstwa był on niepoczytalny. Według opinii biegłych z procesu pierwszej instancji, mężczyzna w chwili popełnienia przestępstwa był poczytalny.
Materiał: TVN24/x-news

Radio Szczecin