Wniosek o powołanie sejmowej komisji śledczej i zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. To efekty postępowania Najwyższej Izby Kontroli w sprawie afery GetBack.
Prezes NIK Marian Banaś powiedział, że ta sprawa jest symbolem patologii państwa, które nie działa i zawodzi obywateli.
- Ponad 9 tysięcy nabywców obligacji GetBack nie odzyskało do dziś zainwestowanych środków w wysokości przekraczających 3,5 miliarda złotych. To 9 tysięcy dramatów rodzin, które straciły nierzadko dorobek życia i które ciągle czekają na sprawiedliwość. Niestety, nadal nie wyjaśniono tej afery - mówi Banaś.
W wyniku decyzji prokuratury NIK nie ujawnia nazwisk osób wskazanych w zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa.
„Afera GetBack” rozpoczęła się w kwietniu 2018 roku. Ponad 9 tysięcy osób, które inwestowały w obligacje korporacyjne, do dziś nie otrzymało swoich pieniędzy. Jak dotąd NIK skierowała do prokuratury cztery zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.
- Ponad 9 tysięcy nabywców obligacji GetBack nie odzyskało do dziś zainwestowanych środków w wysokości przekraczających 3,5 miliarda złotych. To 9 tysięcy dramatów rodzin, które straciły nierzadko dorobek życia i które ciągle czekają na sprawiedliwość. Niestety, nadal nie wyjaśniono tej afery - mówi Banaś.
W wyniku decyzji prokuratury NIK nie ujawnia nazwisk osób wskazanych w zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa.
„Afera GetBack” rozpoczęła się w kwietniu 2018 roku. Ponad 9 tysięcy osób, które inwestowały w obligacje korporacyjne, do dziś nie otrzymało swoich pieniędzy. Jak dotąd NIK skierowała do prokuratury cztery zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł

Radio Szczecin