Administracja Donalda Trumpa zatwierdziła sprzedaż Ukrainie 3350 pocisków rakietowych, które stanowią potencjalnie potężne narzędzie dla Kijowa w obliczu nieustannego ataku ze strony Rosji. Wartość transakcji wyniesie 825 milionów dolarów.
Ogłoszenie o transakcji ma miejsce, gdy wysiłki dyplomatyczne mające na celu zakończenie wojny nie przyniosły jeszcze rezultatu, a Rosjanie przeprowadzili kolejne śmiertelne ataki na ukraińską stolicę.
Chociaż Biały Dom zatwierdził sprzedaż szeregu sztuk wojskowego sprzętu w celu podtrzymania istniejącego uzbrojenia dla armii Kijowa, wydaje się, że jest to pierwsza duża sprzedaż nowej broni Ukrainie ogłoszona przez administrację Donalda Trumpa.
Pociski rakietowe o zasięgu od 240 do 450 kilometrów mają zostać dostarczone przez amerykańską stronę jeszcze w tym roku. Nie jest jasne, czy będą obowiązywać ograniczenia w ich użyciu.
- Ukraina skorzysta z finansowania z Danii, Holandii i Norwegii oraz z zagranicznego finansowania wojskowego ze Stanów Zjednoczonych na ten zakup – czytamy w komunikacie Departamentu Stanu.
- Ta proponowana sprzedaż wesprze cele Waszyngtonu w zakresie polityki zagranicznej i bezpieczeństwa narodowego poprzez poprawę bezpieczeństwa kraju partnerskiego, który jest siłą napędową stabilności politycznej i postępu gospodarczego w Europie – podkreśla Departament Stanu.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin