Chodzi o przemówienie kanclerza Niemiec Olafa Scholza na wiecu swojej partii SPD w Norymberdze. Niemiecki polityk opowiedział się za ściślejszą kontrolą nielegalnej migracji i zapowiedział podjęcie konkretnych kroków, a jak napisała agencja DPA, "zaapelował o wyjaśnienie ewentualnych nieprawidłowości w wydawaniu wiz przez Polskę".
Jak na portalu X napisał minister Zbigniew Rau, ostatnie oświadczenie kanclerza Niemiec Olafa Scholza narusza zasady suwerennej równości państw, stanowiącą fundament dobrosąsiedzkich stosunków i przyjaznej współpracy z Polską, zadeklarowanej przez rząd Republiki Federalnej Niemiec w traktacie z Polską z 1991 roku.Ostatnie oświadczenie kanclerza Niemiec Olafa Scholza narusza zasady suwerennej równości państw, stanowiącą fundament dobrosąsiedzkich stosunków i przyjaznej współpracy z Polską, zadeklarowanej przez rząd Republiki Federalnej Niemiec w traktacie z Polską z 1991 roku. Kompetencje…
— Zbigniew Rau (@RauZbigniew) September 24, 2023
"Kompetencje kanclerza Niemiec w sposób oczywisty nie dotyczą toczących się w Polsce postępowań" - czytamy we wpisie Zbigniewa Raua.
Wcześniej pełnomocnik rządu do spraw bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej Stanisław Żaryn napisał, że kanclerz Niemiec Olaf Scholz wykorzystuje sprawę wiz do nacisków politycznych na nasz rząd. Jak stwierdził, trudno oceniać to inaczej niż naciski na Polskę w dobie kampanii wyborczej.
"Co ciekawe, to właśnie Niemcy mają od lat ogromne problemy w sprawie wiz. Co kilka lat wybuchają tam afery dotyczące kupowania wiz. Może warto się na tym skupić?"- pyta we wpisie Stanisław Żaryn.
Jak podkreślają polskie władze sprawa nieprawidłowości przy wydawaniu wiz w Polsce ma charakter incydentalny i jest badana przez służby. Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało w tym śledztwie siedem osób.