Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
My Hrabiny. Myślę, więc zapisałam
  ogłoszenie  
Zobacz

Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Kto manifestuje i w jakim celu, kto dba a kto nie dba o bezpieczeństwo Polski? Politycy starli się w "Kawiarence Politycznej" Radia Szczecin.
W niedzielę Donald Tusk poprowadzi "Marsz Miliona Serc" w Warszawie a Prawo i Sprawiedliwość zaprezentuje program na kolejną kadencję w czasie konwencji w Katowicach.

Posłanka Nowej Lewicy Małgorzata Prokop-Paczkowska uczestnicząca w marszu Koalicji Obywatelskiej przekonuje, że "celem jest pokazanie niezgody na Polskę PiS-u i Ziobry". - To jest Polska nienawidząca ludzi, to jest Polska, która dała ludziom trochę pieniędzy do kieszeni, ale za to każe nam płacić naszą wolnością osobistą - powiedziała Prokop-Paczkowska.

Mateusz Wagemann z Suwerennej Polski podkreślał, że nie jest to "marsz sprzeciwu", tylko kampanijne zagranie na wyeliminowanie konkurencji po stronie opozycji. - On ma na celu przejęcie przez Koalicję Obywatelską znacznej części elektoratu pozostałych partii opozycyjnych. Krótko mówiąc, Donald Tusk tym marszem konsoliduje swoich wyborców, chce zabrać jeszcze część głosów - powiedział Wagemann.

Cezary Pakulski z Trzeciej Drogi nie czuje się zagrożony marszem, chociaż według sondaży, koalicja z PSL-em balansuje na granicy progu wyborczego. - Uważamy, że wybory wygrywa się nie tylko w Warszawie, nie tylko w Szczecinie, ale w Wieruszowie, Końskich, Stargardzie, Dobrej - powiedział Pakulski.

W tym samym czasie odbędzie się konwencja PiS w Katowicach. Poseł Artur Szałabawka mówi, że politycy PiS sprzeciwiają się nienawiści i chcą promować polskie wartości. - Jeszcze więcej o naszym programie. O tym, jak chcemy rozwijać nasz kraj, który jest coraz piękniejszy, coraz bardziej szanowany - podkreślał Szałabawka.

Iwona Maliszewska z Bezpartyjnych Samorządowców liczy na porozumienie ponad podziałami. - Nie wyrażam zgody na świat, w którym nie można porozmawiać w domu o polityce - dodała Maliszewska.

Wybory parlamentarne i referendum odbędą się 15 października.
Posłanka Nowej Lewicy Małgorzata Prokop-Paczkowska uczestnicząca w marszu Koalicji Obywatelskiej przekonuje, że "celem jest pokazanie niezgody na Polskę PiS-u i Ziobry".
Mateusz Wagemann z Suwerennej Polski podkreślał, że nie jest to "marsz sprzeciwu", tylko kampanijne zagranie na wyeliminowanie konkurencji po stronie opozycji.
Cezary Pakulski z Trzeciej Drogi nie czuje się zagrożony marszem, chociaż według sondaży, koalicja z PSL-em balansuje na granicy progu wyborczego.
W tym samym czasie odbędzie się konwencja PiS w Katowicach. Poseł Artur Szałabawka mówi, że politycy PiS sprzeciwiają się nienawiści i chcą promować polskie wartości.
Iwona Maliszewska z Bezpartyjnych Samorządowców liczy na porozumienie ponad podziałami.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345
   
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty