Do poniedziałku Szczecinianie mogą wyrazić opinię o planach utworzenia Strefy Czystego Transportu m.in. na terenie Starego Miasta, na placu Orła Białego i na Podzamczu. Wynikiem konsultacji ma być projekt uchwały Rady Miasta, który szczegółowo określi zakres strefy i rodzaje pojazdów, które będą wjeżdżały na ten teren. Zakaz wjazdu ma dotyczyć samochodów wyprodukowanych przed 2005 rokiem i niespełniających norm emisji spalin.
- Chodzi o zwiększenie konkurencyjności miasta, poprawę jakości powietrza i pomoc w zdobyciu cennych punktów na zakup nowego taboru - mówi radny Koalicji Obywatelskiej Przemysław Słowik. - Mamy przykład chociażby z tego konkursu, który był w zeszłym roku dotyczący tramwajów, że tam liczyła się strefa czystego transportu w dostaniu dodatkowych punktów, więc chcemy być przygotowani na to, żeby przy pozyskiwaniu środków zewnętrznych, chociażby właśnie na komunikację miejską, na zakupy nowego taboru, żeby mieć dodatkowe punkty.
- Strefa Czystego Transportu w tej części miasta to nietrafiony pomysł, który sparaliżuje ruch - uważa radny Prawa i Sprawiedliwości Marek Duklanowski. - Jeśli chcemy punkty, zróbmy tę strefę, ale w tym miejscu, w którym ona nikomu nie będzie przeszkadzała, tak na dobrą sprawę, to zróbmy tę strefę w lesie. Nie będziemy łamali w żaden sposób prawa. Półżartem, tak można powiedzieć, mówili, ale ustawa jasno pokazuje, że chodzi tutaj o drogi. My mamy drogi w Lesie Arkońskim.
Mieszkańcy okolic Orła Białego, z którymi rozmawialiśmy, są podzieleni w tej sprawie.
- W sumie przez to, że nie jeżdżę - jestem bierna, ale potrzebę widzę. - Mi to nie przeszkadza, w sensie nie odczuwam tu jakichś wielkich spalin. - To trzeba dbać o wszystko. Czy to do końca coś da, jeżeli będzie jakaś tam jedna strefa? Myślę, że to nie ma chyba takiej potrzeby wielkiej - mówili.
Na uwagi mieszkańców urząd miasta czeka do poniedziałku, piątego stycznia. Swoją opinię w tej sprawie można zgłosić internetowo.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł
- Strefa Czystego Transportu w tej części miasta to nietrafiony pomysł, który sparaliżuje ruch - uważa radny Prawa i Sprawiedliwości Marek Duklanowski. - Jeśli chcemy punkty, zróbmy tę strefę, ale w tym miejscu, w którym ona nikomu nie będzie przeszkadzała, tak na dobrą sprawę, to zróbmy tę strefę w lesie. Nie będziemy łamali w żaden sposób prawa. Półżartem, tak można powiedzieć, mówili, ale ustawa jasno pokazuje, że chodzi tutaj o drogi. My mamy drogi w Lesie Arkońskim.
Mieszkańcy okolic Orła Białego, z którymi rozmawialiśmy, są podzieleni w tej sprawie.
- W sumie przez to, że nie jeżdżę - jestem bierna, ale potrzebę widzę. - Mi to nie przeszkadza, w sensie nie odczuwam tu jakichś wielkich spalin. - To trzeba dbać o wszystko. Czy to do końca coś da, jeżeli będzie jakaś tam jedna strefa? Myślę, że to nie ma chyba takiej potrzeby wielkiej - mówili.
Na uwagi mieszkańców urząd miasta czeka do poniedziałku, piątego stycznia. Swoją opinię w tej sprawie można zgłosić internetowo.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł
- Chodzi o zwiększenie konkurencyjności miasta, poprawę jakości powietrza i pomoc w zdobyciu cennych punktów na zakup nowego taboru - mówi radny Koalicji Obywatelskiej Przemysław Słowik.
- Strefa Czystego Transportu w tej części miasta to nietrafiony pomysł, który sparaliżuje ruch - uważa radny Prawa i Sprawiedliwości Marek Duklanowski.


Radio Szczecin
