Strażacy pół godziny po północy zostali wezwani do pożaru drzewa w miejscowości Wlewo, niedaleko Trzebiatowa. Po ugaszeniu ognia, w pniu drzewa strażacy zauważyli pocisk.
Drzewo najprawdopodobniej zapaliło się od fajerwerków. Miejsce zostało zabezpieczone przez policję.
- Na tę chwilę teren jest zabezpieczony, czekamy na saperów. Natomiast mogę jeszcze powiedzieć, że na miejsce udał się policyjny technik z Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego i ze wstępnych ustaleń potwierdził, iż jest to pocisk artyleryjski -mówił komisarz Zbigniew Frąckiewicz z policji w Gryficach.
Na razie nie wiadomo kiedy wojskowi zajmą się neutralizacją niewybuchu.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Na tę chwilę teren jest zabezpieczony, czekamy na saperów. Natomiast mogę jeszcze powiedzieć, że na miejsce udał się policyjny technik z Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego i ze wstępnych ustaleń potwierdził, iż jest to pocisk artyleryjski -mówił komisarz Zbigniew Frąckiewicz z policji w Gryficach.
Na razie nie wiadomo kiedy wojskowi zajmą się neutralizacją niewybuchu.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Na tę chwilę teren jest zabezpieczony, czekamy na saperów. Natomiast mogę jeszcze powiedzieć, że na miejsce udał się policyjny technik z Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego i ze wstępnych ustaleń potwierdził, iż jest to pocisk artyleryjski -mówił komisarz Zbigniew Frąckiewicz z policji w Gryficach.


Radio Szczecin