Będą potrzebne zmiany w ustawie o statusie osoby najbliższej, aby uniknąć prezydenckiego weta - powiedział szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker.
Podkreślił, że Karol Nawrocki jest gotów rozmawiać i podpisać ustawę, regulującą przepisy dotyczące osoby, która będzie mogła reprezentować drugą osobę w urzędach czy będzie miała wgląd do dokumentacji medycznej. - Nie ma zgody na wprowadzenie związków partnerskich - podkreślił Szefernaker. Ustawa właśnie trafiła Sejmu, a jej procedowanie może rozpocząć się jeszcze w styczniu.
Zgodnie z rozwiązaniami proponowanymi w ustawie, dwie osoby, które ukończyły 18 lat bez względu na płeć, będą mogły zawrzeć przed notariuszem umowę cywilnoprawną, która następnie będzie rejestrowana w Urzędzie Stanu Cywilnego. - W takim kształcie ustawa poparcia nie ma - mówi prezydencki minister Paweł Szefernaker. - Nie ma zgody na wprowadzenie związków partnerskich, a ta ustawa przedstawiona przez rząd w tej chwili... niestety celem tej ustawy jest wprowadzenie związków quasi małżeńskich i na pewno, jeżeli miałaby być podpisana ustawa, to będą potrzebne zmiany w tej ustawie.
Minister w Kancelarii Premiera Katarzyna Kotula liczy, że prezydent jednak rozważy podpisanie projektu. - Liczę na to, że pan prezydent podpis pod tym projektem jednak rozważy, bo uważam, że jest to projekt do podpisania przez pana prezydenta - mówi Kotula.
W projekcie zapisano m.in. ustanowienie obowiązku alimentacyjnego czy uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego mieszkania.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Zgodnie z rozwiązaniami proponowanymi w ustawie, dwie osoby, które ukończyły 18 lat bez względu na płeć, będą mogły zawrzeć przed notariuszem umowę cywilnoprawną, która następnie będzie rejestrowana w Urzędzie Stanu Cywilnego. - W takim kształcie ustawa poparcia nie ma - mówi prezydencki minister Paweł Szefernaker. - Nie ma zgody na wprowadzenie związków partnerskich, a ta ustawa przedstawiona przez rząd w tej chwili... niestety celem tej ustawy jest wprowadzenie związków quasi małżeńskich i na pewno, jeżeli miałaby być podpisana ustawa, to będą potrzebne zmiany w tej ustawie.
Minister w Kancelarii Premiera Katarzyna Kotula liczy, że prezydent jednak rozważy podpisanie projektu. - Liczę na to, że pan prezydent podpis pod tym projektem jednak rozważy, bo uważam, że jest to projekt do podpisania przez pana prezydenta - mówi Kotula.
W projekcie zapisano m.in. ustanowienie obowiązku alimentacyjnego czy uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego mieszkania.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski


Radio Szczecin