Są dowody obciążające 45-letnią Iwonę O. - dowiedziało się Radio Szczecin. Prokuratura wystąpiła do sądu o 3-miesięczny areszt kobiety.
Matka dziewczynek była poszukiwana przez całą noc z piątku na sobotę. Kobietę odnaleziono w sobotę rano. Miała rany cięte. Teraz przebywa w stargardzkim szpitalu. Dziś zapadnie decyzja, czy będzie zdolna, by stawić się w sądzie.
- Wcześniej 45-latka odmówiła składania wyjaśnień - mówi Jolanta Śliwińska z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. - Nie przyznała się do zarzucanych jej czynów.
Do tragedii doszło w piątek. Ciało 9-letniej Oli i 3,5-letnią Alę znalazła babcia dziewczynek. Starsza zmarła od odniesionych ran, młodsza w stanie krytycznym trafiła do szpitala, przeszła operację. Matkę policjanci znaleźli ostatnią. Miała rany kłute brzucha i rany cięte nadgarstków - możliwe, że próbowała popełnić samobójstwo.

Radio Szczecin