Radio SzczecinRadio Szczecin » Kultura
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Kolejne pokazy "Carminy" w Goleniowie już w najbliższym tygodniu. Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Kolejne pokazy "Carminy" w Goleniowie już w najbliższym tygodniu. Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Pandemia, wojna i inflacja to największe problemy współczesnego człowieka. A co artysta może zrobić dla świata w czasie kryzysu? - takie pytanie zadali sobie twórcy najnowszego spektaklu Teatru Brama w Goleniowie.
Premiera sztuki odbyła się w sobotę, w niedzielę spektakl zostanie pokazany we Wrocławiu w Instytucie Jerzego Grotowskiego.

Przedstawienie "Carmina - Dom Polaków w kryzysie" powstało dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury.

- Pracowaliśmy taką metodą, że spotkaliśmy się, spojrzeliśmy sobie w oczy i zapytaliśmy: czego się boimy, co nas interesuje, co nas bawi, o czym chcemy mówić światu? Na początku było poczucie dystopii, rozpadu... Za chwilę przyszła pandemia, przerwała nam kompletnie pracę. Wróciliśmy do materiału w tym roku, po dwóch latach - mówi reżyser Daniel Jacewicz.

Niepokoje i obawy o jutro, chociażby w obliczu wojny, którą mamy w Ukrainie mogą paraliżować - mówi dalej Jacewicz.

- Poza tym, że tworzymy spektakle, to też żyjemy i obserwujemy świat, który nas otacza i paraliż nas bezpośrednio dotyka. Jak sobie radzić z paraliżem, ze strachem?! Można powiedzieć: "dobra, nie oglądajmy tylu wiadomości". Ale tego nie da się chyba ot, tak - wyłączyć. Ale jest coś takiego jak czułość, jak miłość; takie momenty, które mogą nas wzmacniać i uratować - dodał.

Kolejne pokazy "Carminy" w Goleniowie już w najbliższym tygodniu.
- Pracowaliśmy taką metodą, że spotkaliśmy się, spojrzeliśmy sobie w oczy i zapytaliśmy: czego się boimy, co nas interesuje, co nas bawi, o czym chcemy mówić światu? Na początku było poczucie dystopii, rozpadu... Za chwilę przyszła pandemia, przerwała nam kompletnie pracę. Wróciliśmy do materiału w tym roku, po dwóch latach - mówi reżyser Daniel Jacewicz.
- Poza tym, że tworzymy spektakle, to też żyjemy i obserwujemy świat, który nas otacza i paraliż nas bezpośrednio dotyka. Jak sobie radzić z paraliżem, ze strachem?! Można powiedzieć: "dobra, nie oglądajmy tylu wiadomości". Ale tego nie da się chyba ot, tak - wyłączyć. Ale jest coś takiego jak czułość, jak miłość; takie momenty, które mogą nas wzmacniać i uratować - dodał.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek26wtorek27środa28czwartek29piątek30sobota31niedziela01poniedziałek02wtorek03środa04czwartek05piątek06sobota07niedziela08poniedziałek09wtorek10środa11czwartek12piątek13sobota14niedziela15poniedziałek16wtorek17środa18czwartek19piątek20sobota21niedziela22poniedziałek23wtorek24środa25czwartek26piątek27sobota28niedziela01
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty