117 pacjentów dorosłych i 40 dzieci przyjętych na SOR szczecińskiego szpitala przy Unii Lubelskiej. To bilans sylwestrowej nocy.
- Trafił do nas między innymi 14-letni chłopiec z rozległym urazem dłoni po wybuchu petardy - przekazała dr n. med. Kaja Giżewska-Kacprzak, chirurg dziecięca i chirurg ręki w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 1 PUM w Szczecinie.
- Co roku w Nowy Rok powtarza się ten sam scenariusz. Dzieci w ciągu dnia zbierają niedopalone petardy, które wciąż są zagrożeniem. Prosimy osoby dorosłe o troskliwą opiekę i przestrzeganie dzieci przed fajerwerkami - podkreślała dr n. med. Giżewska-Kacprzak.
Personel szpitala opatrzył 8 osób z urazami spowodowanymi fajerwerkami i petardami. 2 chłopców musiało być operowanych z powodu ciężkich obrażeń dłoni.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Co roku w Nowy Rok powtarza się ten sam scenariusz. Dzieci w ciągu dnia zbierają niedopalone petardy, które wciąż są zagrożeniem. Prosimy osoby dorosłe o troskliwą opiekę i przestrzeganie dzieci przed fajerwerkami - podkreślała dr n. med. Giżewska-Kacprzak.
Personel szpitala opatrzył 8 osób z urazami spowodowanymi fajerwerkami i petardami. 2 chłopców musiało być operowanych z powodu ciężkich obrażeń dłoni.
Autorka edycji: Joanna Chajdas


Radio Szczecin