Dobra strategia i przemyślany, urlopowy plan pozwolą w 2026 roku podwoić czas odpoczynku. W sumie czeka nas pięć, a nawet sześć długich weekendów. Pierwszy z nich właśnie trwa.
Powitanie nowego roku można przedłużyć do 6 dni. 4 są wolne, o kolejne 2 trzeba poprosić pracodawcę.
W lutym i w marcu nie ma na to szans. Kolejna okazja dopiero w kwietniu, pomiędzy 4 a 12. Wystarczą 4 dni urlopu, a będzie można odpoczywać przez ponad tydzień.
Wolne można też planować na przełomie kwietnia i maja, albo maja i czerwca. W obu przypadkach 4 dni urlopu przedłużą się do 9 relaksu.
Podobne możliwości daje nam sierpień, wrzesień i listopad. Odpowiednio 4 i 5 dni urlopu można zmienić na 9 odpoczynku.
W lutym i w marcu nie ma na to szans. Kolejna okazja dopiero w kwietniu, pomiędzy 4 a 12. Wystarczą 4 dni urlopu, a będzie można odpoczywać przez ponad tydzień.
Wolne można też planować na przełomie kwietnia i maja, albo maja i czerwca. W obu przypadkach 4 dni urlopu przedłużą się do 9 relaksu.
Podobne możliwości daje nam sierpień, wrzesień i listopad. Odpowiednio 4 i 5 dni urlopu można zmienić na 9 odpoczynku.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin