Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Piotr Kęsik. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Piotr Kęsik. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Krzysztof Romianowski. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Krzysztof Romianowski. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Miasto miało narzędzia, ale z nich nie skorzystało - radny Prawa i Sprawiedliwości mówi, że urzędnicy mogli zawczasu zapobiec budowie kontrowersyjnej bazy paliw w Podjuchach. Władze Szczecina miały związane ręce - zapewnia tymczasem Piotr Kęsik z klubu OK Polska.
Miasto mogło wykupić około czterech procent ziemi, na której rozpoczęła się realizacja inwestycji - to mogło wystarczyć, żeby pokrzyżować plany postawienia bazy - mówił w "Rozmowie pod krawatem" Krzysztof Romianowski z Prawa i Sprawiedliwości.

- Przy tak dużych inwestycjach istotną rolę mają tak zwani sąsiedzi. Gdyby miasto wykupiło ten nawet mały skrawek tej działeczki, mogłoby skutecznie opóźniać, a nawet i zablokować inwestycję, bo o tym mówi prawo budowlane - mówił Romianowski.

Firma Oktan Energy, składając wniosek o warunki zabudowy nie wskazała, aby budowa miała obejmować też teren, który mogło wykupić miasto - wyjaśniał Piotr Kęsik. To oznacza, że nawet gdyby urzędnicy skorzystali z prawa pierwokupu - nic by to nie dało.

- We wniosku o WZ-kę firma Octan Energy nie wykazała właśnie tej malutkiej działki, jeśli chodzi o wydanie warunków zabudowy - mówił Kęsik.

- Panie radny, krótko, dało się zablokować? - pytał prowadzący rozmowę Sebastian Wierciak.

- Oczywiście, że nie - odpowiedział Kęsik.

Inwestycję w Podjuchach oprotestowali okoliczni mieszkańcy. Okazało się, że budowa nie ma wymaganych pozwoleń. Na razie władze miasta wstrzymały wydanie warunków zabudowy na półtora roku.

Edycja tekstu: Michał Król
Miasto mogło wykupić około czterech procent ziemi, na której rozpoczęła się realizacja inwestycji - to mogło wystarczyć, żeby pokrzyżować plany postawienia bazy - mówił w "Rozmowie pod krawatem" Krzysztof Romianowski z Prawa i Sprawiedliwości.
Firma Oktan Energy, składając wniosek o warunki zabudowy nie wskazała, aby budowa miała obejmować też teren, który mogło wykupić miasto - wyjaśniał Piotr Kęsik.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty