Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
Reklama
Zobacz
Reklama
Zobacz
Reklama
Zobacz

Donald Tusk. źródło: https://twitter.com/KancelariaSejmu
Donald Tusk. źródło: https://twitter.com/KancelariaSejmu
Donald Tusk wyraził zadowolenie z wyników ponownego głosowania na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Wczoraj w 748 gminach odbyła się druga tura wyborów samorządowych.
Podczas konferencji prasowej, premier ogłosił wyborcze zwycięstwo. "Wiadomości z wczorajszego wieczora ułożyły się w bardzo dla mnie miły prezent urodzinowy. Mówię tu o przekonującym, zbiorowym zwycięstwie Koalicji Obywatelskiej i naszych partnerów z Koalicji 15 października" - mówił premier. Dodał, że jeśli porównać wyniki PO z wynikami Prawa i Sprawiedliwości, to "PiS po prostu zniknął".

Donald Tusk ocenił, że ostatnie wybory samorządowe udowodniły, iż w Polsce nie ma żadnych "bastionów politycznych" konkretnej partii. Szef rządu podkreślił w czasie konferencji prasowej, że w wielu miejscach wyborcy postawili na zmianę w samorządzie.

"W każdym powiecie, w każdej gminie jest Polska, a nie bastiony PiS. Wszędzie zdarzają się niespodzianki" - mówił szef rządu. Nawiązał w ten sposób do tych miejsc, w których władzę utracili dotychczasowi włodarze z Prawa i Sprawiedliwości.

Premier pogratulował też wybranym w wyborach samorządowych wójtom, burmistrzom oraz prezydentom miast. Szef rządu podkreślił, że wśród wyborczych zwycięzców jest wiele kobiet, a to - mówił - dobry trend. "Na przykład Trójmiasto stało się kobietą w sensie politycznym - Gdańsk, Sopot i Gdynia. Nad morzem kobiety biorą swoje sprawy w swoje ręce" - mówił szef rządu. Dodał, że szczególnie w samorządzie kobiety sprawdzają się lepiej niż mężczyźni.

Frekwencja w drugiej turze wyniosła 44,06 procent. Najwyższa była w województwie lubelskim - 48,12 procent, a najniższa w dolnośląskim - 40,37.

Podczas konferencji Donald Tusk powiedział też, że Centralne Biuro Antykorupcyjne jest przeniknięte polityką i potrzeba nowej strategii walki z korupcją. Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował wcześniej, że projekt likwidacji CBA jest gotowy, a jego zadania ma przejąć nowa instytucja policji - Centralne Biuro Zwalczania Korupcji. Szef rządu powiedział, że przez ostatnie osiem lat CBA ścigało tylko polityków opozycji, a nowa instytucja ma patrzeć przede wszystkim na ręce władzy. Premier podkreślił, że następca CBA powinien skutecznie walczyć z korupcją. "Żeby pilnowało także mnie i wszystkich moich ludzi. Chcę rzetelnej, apolitycznej policji, która będzie zwalczała korupcję i patrzyła władzy na ręce" - mówił Donald Tusk. Zapowiedział przebudowę tej służby w taki sposób, aby nie było wątpliwości, że polska policja nie boi się władzy.

Koordynator służb specjalnych zapowiedział, że w walkę z korupcją będą też zaangażowani funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Ponadto - według zapowiedzi - ma zostać zmieniony system składania oświadczeń majątkowych. Chodzi o funkcjonariuszy publicznych i dokumenty pokazujące ich stan posiadania. W opracowanie nowych mechanizmów jest włączona Krajowa Administracja Skarbowa.

O 12 procent w skali roku wzrosło przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw. Premier Donald Tusk powiedział, że jedną z przyczyn tego wzrostu są decyzje polityczne dotyczące podwyżek w budżetówce. Podkreślił, że wynoszące 20-30 procent podwyżki dla budżetówki powodują, że rynek nie pozostaje bierny. "Pracodawcy w sektorze prywatnym i w sektorze przedsiębiorstw muszą więcej płacić swoim pracownikom, bo jest to wymuszane przez nasze decyzje i sytuację rynkową" - mówił premier.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w marcu wyniosło 8 408,79 złotych. W tym czasie zatrudnienie w tym sektorze spadło o 0,2 procent. W ubiegłym miesiącu w firmach zatrudniających powyżej dziewięciu osób pracowało 6 milionów 501 tysięcy 200 osób.

Jutrzejsze spotkania z premierem Wielkiej Brytanii oraz sekretarzem generalnym NATO w Warszawie mają wzmocnić pozycję Polski w kwestii bezpieczeństwa - powiedział premier Donald Tusk. Szef polskiego rządu mówił podczas konferencji prasowej, że chce, aby współpraca z sojusznikami była coraz lepiej skoordynowana. Podkreślił, że stworzenie systemu obrony przeciwlotniczej Żelazna Kopuła wymaga gigantycznej pracy, aby skoordynować nierzadko sprzeczne interesy biznesowe i polityczne takich państw jak Niemcy, Wielka Brytania, Francja oraz regionu, w którym leży Polska. Szef rządu zaznaczył, że wszystkie zainteresowane strony są na dobrej drodze do uzyskania porozumienia.

Według ustaleń Informacyjnej Agencji Radiowej sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg będzie jutro w Warszawie z krótką wizytą. Ze źródeł zbliżonych do Kwatery Głównej NATO wynika, że sekretarz generalny spotka się z premierem Tuskiem, będzie także po południu między innymi w brygadzie pancernej w warszawskiej dzielnicy Wesoła. Także jutro po południu Warszawę odwiedzi premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak.

W środę mają zapaść kluczowe decyzje w sprawie kompozycji list Koalicji Obywatelskiej na wybory do Parlamentu Europejskiego - poinformował Donald Tusk. Szef rządu sprecyzował, że wówczas odbędzie się druga część posiedzenia zarządu Platformy Obywatelskiej w tej sprawie. Wstępne rozmowy o możliwych kandydatach odbyły się dziś. Donald Tusk zapowiedział, że jego formacji zależeć będzie na wysokiej frekwencji przy urnach. Podkreślił, że wyborcy powinni mieć świadomość, że są to ważne wybory. Dodał, że jeszcze nigdy wybory do Parlamentu Europejskiego nie miały tak dużego wpływu na losy Europy i jej bezpieczeństwo. W Polsce wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 9 czerwca.

Inicjatywy dotyczące bezpieczeństwa Polski muszą być przygotowywane przez ludzi za to odpowiedzialnych - powiedział premier, nawiązując do wywiadu, którego udzielił prezydent Andrzej Duda. W rozmowie z "Faktem" prezydent zasugerował, że jeśli pojawiłaby się propozycja rozmieszczenia broni nuklearnej na wschodniej flance NATO, także w Polsce, to nasz kraj jest na to gotowy. Donald Tusk powiedział, że chce dobrze zrozumieć intencje prezydenta i czeka z niecierpliwością na rozmowę z Andrzejem Dudą, gdy ten wróci z podróży do USA i Kanady.

W wywiadzie dla dziennika "Fakt" prezydent Andrzej Duda przyznał, że prowadzi rozmowy w sprawie możliwości rozmieszczenia broni nuklearnej w Polsce w ramach programu Nuclear Sharing. To porozumienie o współdzieleniu taktycznej broni nuklearnej. Prezydent nawiązał do coraz większej militaryzacji przez Rosję okręgu królewieckiego oraz obecności rosyjskiej broni nuklearnej na Białorusi.

Według Andrzeja Dudy w tej sytuacji sprawa rozlokowania broni nuklearnej na terytorium Polski staje się coraz bardziej realna. "Jeżeli byłaby taka decyzja naszych sojuszników, żeby rozlokować broń nuklearną w ramach Nuclear Sharing także i na naszym terytorium, żeby umocnić bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO, to jesteśmy na to gotowi. Jesteśmy sojusznikiem w Sojuszu Północnoatlantyckim i ponosimy zobowiązania również i w tym zakresie, czyli po prostu realizujemy wspólną politykę" - powiedział Andrzej Duda.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345
12345
Autopromocja
Zobacz
Reklama
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty