Trzeba potrafić odpuścić, rozmawiać i szukać kompromisów - to recepta na długie i udane małżeństwo. Tak bowiem po 50 latach wspólnego życia mówią pary, które otrzymały medale od Prezydenta RP "Za Długoletnie Pożycie Małżeńskie".
Uroczystość złotych godów odbyła się w poniedziałek w Urzędzie Miasta w Szczecinie. O złotym środku na długie małżeństwo rozmawialiśmy z odznaczonymi - Iwoną i Tadeuszem Pawlikami.
- Ja jestem zadowolona i nie żałuje decyzji. - Ogólnie to nieźle, ale mogłoby być lepiej. - Po prostu trzeba iść trochę na ugodę. - Małżeństwo to sztuka kompromisu. - Jestem od zarabiania pieniędzy, a żona od rządzenia i ich wydawania. - Tak to wygląda. Ja też pracowałam, ale wspólne gospodarstwo w zasadzie prowadziłam ja. - Pierwszy pocałunek? Miałam chyba z 16 lat, to było w parku - mówi Państwo Pawlik.
W tym roku z naszego miasta medale od Prezydenta RP "Za Długoletnie Pożycie Małżeńskie" otrzyma około 300 par.
- Ja jestem zadowolona i nie żałuje decyzji. - Ogólnie to nieźle, ale mogłoby być lepiej. - Po prostu trzeba iść trochę na ugodę. - Małżeństwo to sztuka kompromisu. - Jestem od zarabiania pieniędzy, a żona od rządzenia i ich wydawania. - Tak to wygląda. Ja też pracowałam, ale wspólne gospodarstwo w zasadzie prowadziłam ja. - Pierwszy pocałunek? Miałam chyba z 16 lat, to było w parku - mówi Państwo Pawlik.
W tym roku z naszego miasta medale od Prezydenta RP "Za Długoletnie Pożycie Małżeńskie" otrzyma około 300 par.

Radio Szczecin