Podróżował pociągiem w kierunku Słupska. W trakcie podróży wyjął przedmiot przypominający broń i zaczął nią wymachiwać.
Chodzi o 51-letniego mieszkańca powiatu poznańskiego, który okazał się nietrzeźwy. O szczegółach asp. szt. Anna Matys z Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku.
- Mężczyzna siedząc w wagonie Wars wyjął przedmiot przypominający broń i po prostu się nią bawił. A z uwagi na fakt, że wcześniej był bardzo wulgarny i agresywny, świadkowie niezwłocznie powiadomili obsługę pociągu, która powiadomiła na numer alarmowy o całym zdarzeniu - mówi Matys.
Agresywny pasażer został poproszony o opuszczenie pociągu w miejscowości Dalęcino koło Szczecinka - dodaje Matys.
- Najprawdopodobniej słysząc sygnały nadjeżdżających radiowozów na stację kolejową mężczyzna schował się w krzakach i dopiero pies tropiący pozwolił zatrzymać funkcjonariuszom agresywnego podróżnika - tłumaczy Matys.
Okazało się, że ma replikę broni wraz z amunicją hukową. Gdy wytrzeźwieje, zostanie przesłuchany.
- Mężczyzna siedząc w wagonie Wars wyjął przedmiot przypominający broń i po prostu się nią bawił. A z uwagi na fakt, że wcześniej był bardzo wulgarny i agresywny, świadkowie niezwłocznie powiadomili obsługę pociągu, która powiadomiła na numer alarmowy o całym zdarzeniu - mówi Matys.
Agresywny pasażer został poproszony o opuszczenie pociągu w miejscowości Dalęcino koło Szczecinka - dodaje Matys.
- Najprawdopodobniej słysząc sygnały nadjeżdżających radiowozów na stację kolejową mężczyzna schował się w krzakach i dopiero pies tropiący pozwolił zatrzymać funkcjonariuszom agresywnego podróżnika - tłumaczy Matys.
Okazało się, że ma replikę broni wraz z amunicją hukową. Gdy wytrzeźwieje, zostanie przesłuchany.

Radio Szczecin