Radio SzczecinRadio Szczecin » Sport

Łukasz Fabiański. źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ukasz_Fabia%C5%84ski
Łukasz Fabiański. źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ukasz_Fabia%C5%84ski
Robert Lewandowski. Fot. PZPN
Robert Lewandowski. Fot. PZPN
Piłkarska reprezentacja Polski zagra w sobotę na Stadionie Narodowym z San Marino w meczu eliminacji mistrzostw świata (godz. 20.45). Biało-czerwoni spróbują wrócić na drugie miejsce w grupie I, dające możliwość gry w barażach o przyszłoroczny mundial w Katarze.
W pierwszym meczu z San Marino, we wrześniu, rywale zaskoczyli Polaków w drugiej połowie, co skończyło się utratą gola. Selekcjoner Paulo Sousa zdradził, z jakim nastawieniem jego zespół wyjdzie na najbliższe spotkanie.

- Ważne jest to, by okazać szacunek przeciwnikowi. W dzisiejszej piłce nożnej każdy zespół może strzelić gola i każdy może wygrać. W związku z tym tylko z szacunkiem i odpowiednią mentalnością możemy dobrze wykonać nasze zadanie. Wtedy w drugiej połowie nasz przeciwnik zdecydował się działać odważniej, a o utracie gola zdecydowały indywidualne błędy młodych zawodników. Błędy się jednak zdarzają. Również jutro spodziewamy się odważnej gry przeciwnika. My na pewno dokonamy pewnych zmian i w drugiej połowie będziemy zdobywać bramki - powiedział.

W sobotnim meczu po raz ostatni w reprezentacji Polski wystąpi Łukasz Fabiański. Paulo Sousa w samych superlatywach charakteryzuje doświadczonego bramkarza.

- Nie ma zbyt wielu zawodników, którzy mają szansę zakończyć swoją karierę w reprezentacji przy pełnym stadionie w obecności rodziny i swoich najbliższych. To zawodowiec z krwi i kości. Osiągnął już bardzo dużo i należy go tylko chwalić. Każdy na pewno chciałby mieć takiego syna albo przyjaciela, a każdy trener chciałby mieć takiego zawodnika. Jest wyjątkowy, profesjonalny, szczery, wrażliwy i potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. Mam nadzieję, że to koniec, ale i początek czegoś nowego. Kto wie, może w kadrze lub w federacji - dodał.

Skład na San Marino:

W bramce pojawi się Łukasz Fabiański, dla którego będzie to ostatnie, 57. spotkanie w kadrze.
W obronie zagrają: Robert Gumny, Michał Helik, Tomasz Kędziora i Przemysław Płacheta
w pomocy: Przemysław Frankowski, Mateusz Klich, Karol Linetty i Kacper Kozłowski,
w ataku: Karol Świderski i Robert Lewandowski.

We wtorek w Tiranie Polacy zagrają z Albańczykami. Biało-czerwoni po sześciu kolejkach mają 11 punktów i zajmują trzecie miejsce w grupie I. Prowadzą Anglicy (16 pkt.), przed Albańczykami (12 pkt.)
- Spodziewamy się odważnej gry przeciwnika. My na pewno dokonamy pewnych zmian i w drugiej połowie będziemy zdobywać bramki - powiedział.
Każdy na pewno chciałby mieć takiego syna albo przyjaciela, a każdy trener chciałby mieć takiego zawodnika. Jest wyjątkowy, profesjonalny, szczery, wrażliwy i potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. Mam nadzieję, że to koniec, ale i początek czegoś nowego. Kto wie, może w kadrze lub w federacji - dodał.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty