Zespoły Ratownictwa Medycznego najczęściej wzywano do urazów - przekazała Natalia Dorochowicz z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
- W wyniku upadków, upadków na ulicach, pobicia oraz na skutek wybuchu petard, a także w przypadku zaostrzenia chorób układu krążenia oraz w przypadku bólu brzucha. ZRM-y udzielały także pomocy osobom w stanie wskazującym na spożycie alkoholu - poinformowała rzeczniczka.
W noc sylwestrową zespoły ratownictwa medycznego w Szczecinie interweniowały ponad 90 razy, najczęściej wzywane były do urazów i do osób leżących w miejscach publicznych.
W Koszalinie ratownicy wyjeżdżali ponad 30 razy, także do pobić i do skutków działania alkoholu.
W noc sylwestrową zespoły ratownictwa medycznego w Szczecinie interweniowały ponad 90 razy, najczęściej wzywane były do urazów i do osób leżących w miejscach publicznych.
W Koszalinie ratownicy wyjeżdżali ponad 30 razy, także do pobić i do skutków działania alkoholu.
Edycja tekstu: Natalia Chodań


Radio Szczecin