Kamil Grosicki oczekuje nowego dwuletniego kontraktu z Pogonią z miesięczną pensją wynoszącą 250 tysięcy złotych. Dodatkowo za podpis na nowej umowie piłkarz chce otrzymać premię wynoszącą 2 miliony złotych.
Właściciel i prezes Pogoni Alex Haditaghi w mediach społecznościowych na platformie X ujawnił szczegóły rozmów kontraktowych z Kamilem Grosickim, któremu 30 czerwca kończy się umowa ze szczecińskim klubem.
Pogoń 37-letniemu zawodnikowi złożyła propozycję nowego rocznego kontraktu z opcją przedłużenia umowy o kolejny rok, po spełnieniu warunku rozegrania 75% meczów w sezonie. Kamil Grosicki miałby tak jak dotychczas otrzymywać nadal 160 tysięcy złotych pensji miesięcznie. Klub zaproponował także dodatkowe premie indywidualne i drużynowe, których wysokości nie ujawniono za osiągnięte wyniki sportowe.
Jeżeli Pogoń i Kamil Grosicki nie osiągną porozumienia to zawodnik 1 stycznia będzie mógł podpisać kontrakt z nowym klubem ważny od 1 lipca. Niewykluczone, że Kamil Grosicki opuści Pogoń już w przerwie zimowej, jeżeli potencjalny nabywca dojdzie do porozumienia ze szczecińskim klubem. Media informują, że Kamil Grosicki ma oferty z Widzewa Łódź i Wieczystej Kraków.
Pogoń 37-letniemu zawodnikowi złożyła propozycję nowego rocznego kontraktu z opcją przedłużenia umowy o kolejny rok, po spełnieniu warunku rozegrania 75% meczów w sezonie. Kamil Grosicki miałby tak jak dotychczas otrzymywać nadal 160 tysięcy złotych pensji miesięcznie. Klub zaproponował także dodatkowe premie indywidualne i drużynowe, których wysokości nie ujawniono za osiągnięte wyniki sportowe.
Jeżeli Pogoń i Kamil Grosicki nie osiągną porozumienia to zawodnik 1 stycznia będzie mógł podpisać kontrakt z nowym klubem ważny od 1 lipca. Niewykluczone, że Kamil Grosicki opuści Pogoń już w przerwie zimowej, jeżeli potencjalny nabywca dojdzie do porozumienia ze szczecińskim klubem. Media informują, że Kamil Grosicki ma oferty z Widzewa Łódź i Wieczystej Kraków.
Edycja tekstu: Michał Król
Dodaj komentarz 3 komentarze
Facet, który nie skończył prawie żadnej szkoły ma pensję tak wysoką, że aż oczy bolą. A naukowiec, który przyczyna się swoimi odkryciami do ratowania chorych , marne pieniądze. Jakiś dziwny jest ten świat.
Czyli miłość do Pogoni kosztuje 8 baniek za 2 lata grania?
Grosickiemu należy się taka umowa jaką proponuje.

Radio Szczecin