Kilka tysięcy rolników z całej Polski oraz około tysiąca maszyn rolniczych pojawi się w piątek na ulicach Warszawy. To w ramach protestu przeciwko planom zawarcia umowy handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur.
- Wśród demonstrujących pojawi się także kilkuset rolników z województwa zachodniopomorskiego - zapowiada rolnik z powiatu choszczeńskiego Stanisław Barna. Dodaje, że zablokowanie planowanej umowy z krajami Ameryki Południowej, to "być albo nie być" dla całej branży spożywczej w Polsce.
Dzisiejszy protest rozpocznie się o godzinie 11.00 pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Stąd rolnicy przemaszerują pod Sejm, a następnie pod siedzibę Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Tutaj planują rozbić tzw. "miasteczko".
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- To jest bardzo zła umowa. Jeśli dojdzie do tego, zaleje nasze rynki dużo gorszym towarem niż my mamy tutaj i produkujemy o innych standardach w Europie. I dlatego będzie to duża manifestacja przeciwko - mówi Barna.
Dzisiejszy protest rozpocznie się o godzinie 11.00 pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Stąd rolnicy przemaszerują pod Sejm, a następnie pod siedzibę Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Tutaj planują rozbić tzw. "miasteczko".
- Domagać się będą także od polskiego rządu spełnienia już wcześniej złożonych postulatów - dodaje Stanisław Barna. - Każde protesty, które robiliśmy wcześniej, składaliśmy postulaty i na tym się kończyło, nawet nie dostawaliśmy odpowiedzi na te postulaty. Główne to musimy mieć opłacalność. Nasz teraz zżerają koszty, są większe niż wyprodukowanie plonów. To przeraża rolników i dlatego jest taka duża desperacja i niezadowolenie.
Dzisiejsza demonstracja rolników w Warszawie odbędzie się jako „Marsz Gwiaździsty” w obronie wsi i polskiego rolnictwa.
- Wśród demonstrujących pojawi się także kilkuset rolników z województwa zachodniopomorskiego - zapowiada rolnik z powiatu choszczeńskiego Stanisław Barna. Dodaje, że zablokowanie planowanej umowy z krajami Ameryki Południowej, to "być albo nie być" dla całej branży spożywczej w Polsce.
- Domagać się będą także od polskiego rządu spełnienia już wcześniej złożonych postulatów - dodaje Stanisław Barna.

Radio Szczecin
