Czy Rada Miasta Szczecina i Prezydent Piotr Krzystek powinni zostać odwołani? Na ten temat dyskutowali goście niedzielnej "Kawiarenki Politycznej" Radia Szczecin.
Zdaniem Michała Wójtowicza z Konfederacji głosy za odwołaniem pojawiają się z każdej strony politycznej, a powodów jest wiele.
- Niedawno ogłoszony raport NIK-u dotyczący inwestycji w mieście, zamykanie nitek zjazdowych czy wjazdowych na Trasę Zamkową tak naprawdę z dnia na dzień bez uprzedzenia wcześniej mieszkańców. Mieszkańcy w wielu komentarzach na mediach społecznościowych wyrażają opinię, że czas najwyższy odwołać tą Radę i tego prezydenta - wymienia Wójtowicz.
Dariusz Smoliński, radny PiS, uważa, że odwołanie rządzących miastem byłoby trudne do zrealizowania ale przyznaje, że negatywnych komentarzy dotyczących zarządzaniem miastem jest coraz więcej.
- To jest jasny komunikat Szczecinian, że ta współpraca Koalicji Obywatelskiej i OK Polska oraz pana prezydenta chyba nie jest tym, o czym w Szczecinianie marzą. Cała akcja dotycząca walki z zimą dla nas była symbolem tego, że w mieście ktoś, mówiąc kolokwialnie, stracił nad tym kontrolę - mówi Smoliński.
Zdaniem radnego KO Wojciecha Dorżynkiewicza, próba odwołania rady i prezydenta Szczecina jest tylko polityczną hucpą Konfederacji.
- Niech Państwo z Konfederacji próbują zwołać referendum, niech to Państwo zrobią. Policzmy podpisy i zobaczmy Państwa kolejną kompromitację, bo tym to się tak naprawdę w Szczecinie skończy - kontruje Dorżynkiewicz.
Do zwołania referendum w sprawie odwołania potrzeba zebrać podpisy 10 procent mieszkańców uprawnionych do głosowania.
- Niedawno ogłoszony raport NIK-u dotyczący inwestycji w mieście, zamykanie nitek zjazdowych czy wjazdowych na Trasę Zamkową tak naprawdę z dnia na dzień bez uprzedzenia wcześniej mieszkańców. Mieszkańcy w wielu komentarzach na mediach społecznościowych wyrażają opinię, że czas najwyższy odwołać tą Radę i tego prezydenta - wymienia Wójtowicz.
Dariusz Smoliński, radny PiS, uważa, że odwołanie rządzących miastem byłoby trudne do zrealizowania ale przyznaje, że negatywnych komentarzy dotyczących zarządzaniem miastem jest coraz więcej.
- To jest jasny komunikat Szczecinian, że ta współpraca Koalicji Obywatelskiej i OK Polska oraz pana prezydenta chyba nie jest tym, o czym w Szczecinianie marzą. Cała akcja dotycząca walki z zimą dla nas była symbolem tego, że w mieście ktoś, mówiąc kolokwialnie, stracił nad tym kontrolę - mówi Smoliński.
Zdaniem radnego KO Wojciecha Dorżynkiewicza, próba odwołania rady i prezydenta Szczecina jest tylko polityczną hucpą Konfederacji.
- Niech Państwo z Konfederacji próbują zwołać referendum, niech to Państwo zrobią. Policzmy podpisy i zobaczmy Państwa kolejną kompromitację, bo tym to się tak naprawdę w Szczecinie skończy - kontruje Dorżynkiewicz.
Do zwołania referendum w sprawie odwołania potrzeba zebrać podpisy 10 procent mieszkańców uprawnionych do głosowania.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek
Zdaniem Michała Wójtowicza z Konfederacji głosy za odwołaniem pojawiają się z każdej strony politycznej, a powodów jest wiele.
Dariusz Smoliński, radny PiS, uważa, że odwołanie rządzących miastem byłoby trudne do zrealizowania ale przyznaje, że negatywnych komentarzy dotyczących zarządzaniem miastem jest coraz więcej.

Radio Szczecin