Rozmowy trwają, choć nie są łatwe, czyli słuchacze Radia Szczecin rozliczają z obietnic wyborczych. Poseł Koalicji Obywatelskiej wyjaśnia, kiedy ponownie będzie można swobodnie poruszać się ulicą Ku Morzu w Świnoujściu.
To odpowiedź na pytanie, które na na naszym Facebooku pod zapowiedzią rozmowy z parlamentarzystą zadał pan Michał, który przypomniał, że Artur Łącki obiecał podczas kampanii, że ulica Ku Morzu ponownie będzie otwarta. Przejazd zamknęły służby tłumacząc to bliskością gazoportu i ryzykiem ataku terrorystycznego.
Łącki przyznał, że na razie rozmowy dotyczące przywrócenia normalnego ruchu zakończyły się fiaskiem. W zamian ma powstać zupełnie nowa jezdnia - mówił poseł w "Rozmowie pod krawatem".
- Ma być nowo wybudowana droga do plaży w Świnoujściu, trochę bardziej na wschód. Sytuacja jest jaka jest. Nie udało nam się niestety przekonać Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji od tego, żeby odblokować to przejście. Gdybym ja o tym decydował, rozwiązałbym to inaczej - mówi Łącki.
Zamknięcie ulicy odcięło dostęp drogą lądową do Fortu Gerharda i latarni morskiej, co wywołało protest części przedsiębiorców i mieszkańców.
Łącki przyznał, że na razie rozmowy dotyczące przywrócenia normalnego ruchu zakończyły się fiaskiem. W zamian ma powstać zupełnie nowa jezdnia - mówił poseł w "Rozmowie pod krawatem".
- Ma być nowo wybudowana droga do plaży w Świnoujściu, trochę bardziej na wschód. Sytuacja jest jaka jest. Nie udało nam się niestety przekonać Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji od tego, żeby odblokować to przejście. Gdybym ja o tym decydował, rozwiązałbym to inaczej - mówi Łącki.
Zamknięcie ulicy odcięło dostęp drogą lądową do Fortu Gerharda i latarni morskiej, co wywołało protest części przedsiębiorców i mieszkańców.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin
