Ministerstwo Infrastruktury rozważa zmiany w egzaminach na prawo jazdy, które mają dostosować polskie przepisy do unijnych regulacji.
Najgłośniej mówi się o ograniczeniu roli placu manewrowego (choć niektóre zadania, jak przygotowanie do jazdy czy ruszanie na wzniesieniu, mają pozostać). Pojawia się też pomysł obowiązkowego powrotu na dodatkowe szkolenie, po kilku niezdanych egzaminach praktycznych.
Rozważana jest również "ważność" egzaminu teoretycznego, czyli limit czasu na zdanie części praktycznej po teorii.
Przez ponad 20 lat te zasady nie były w znacznym stopniu zmieniane, były jedynie kosmetyczne korekty – mówi Marek Szuniewicz, zastępca kierownika Wydziału Egzaminowania WORD Szczecin.
- Wydaje mi się, że zmiana na tym etapie jest potrzebna. Warto pewne rzeczy zweryfikować i rzeczy, które są mało życiowe, usunąć z listy zadań na egzaminie i zastąpić je takimi bardziej życiowymi. Mam chociażby na myśli plac manewrowy - dodaje Szuniewicz.
Wśród kursantów dominuje jedno oczekiwanie, żeby egzaminatorzy byli bardziej "ludzcy".
- Może zniesienie takiej nieprzyjemnej otoczki wokół tego egzaminu. - Jest to dobry system, więc nie ma potrzeby zmiany. - Ja bym chciał, żeby egzaminatorzy byli bardziej ludzcy, mniej oficjalni. - Ci egzaminatorzy, to takie roboty trochę, tak się zachowują. Nie czuję się komfortowo za kierownicą. - Brakuje troszeczkę uśmiechu do kursantów - mówią szczecinianie.
Na tym etapie to jeszcze propozycje, zmiany będą konsultowane z ośrodkami i branżą, więc ich ostateczny kształt może się jeszcze zmienić.
Zdawalność egzaminu praktycznego w szczecińskim WORD od lat utrzymuje się na stabilnym poziomie i wynosi około 30 procent.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Rozważana jest również "ważność" egzaminu teoretycznego, czyli limit czasu na zdanie części praktycznej po teorii.
Przez ponad 20 lat te zasady nie były w znacznym stopniu zmieniane, były jedynie kosmetyczne korekty – mówi Marek Szuniewicz, zastępca kierownika Wydziału Egzaminowania WORD Szczecin.
- Wydaje mi się, że zmiana na tym etapie jest potrzebna. Warto pewne rzeczy zweryfikować i rzeczy, które są mało życiowe, usunąć z listy zadań na egzaminie i zastąpić je takimi bardziej życiowymi. Mam chociażby na myśli plac manewrowy - dodaje Szuniewicz.
Wśród kursantów dominuje jedno oczekiwanie, żeby egzaminatorzy byli bardziej "ludzcy".
- Może zniesienie takiej nieprzyjemnej otoczki wokół tego egzaminu. - Jest to dobry system, więc nie ma potrzeby zmiany. - Ja bym chciał, żeby egzaminatorzy byli bardziej ludzcy, mniej oficjalni. - Ci egzaminatorzy, to takie roboty trochę, tak się zachowują. Nie czuję się komfortowo za kierownicą. - Brakuje troszeczkę uśmiechu do kursantów - mówią szczecinianie.
Na tym etapie to jeszcze propozycje, zmiany będą konsultowane z ośrodkami i branżą, więc ich ostateczny kształt może się jeszcze zmienić.
Zdawalność egzaminu praktycznego w szczecińskim WORD od lat utrzymuje się na stabilnym poziomie i wynosi około 30 procent.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin