Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin/Archiwum]
To może być początek końca – tak o zawieszeniu oddziału intensywnej terapii mówią pielęgniarki ze Szpitala Miejskiego w Świnoujściu.
Choć oficjalnym powodem dwumiesięcznej przerwy jest awaria aparatury, personel medyczny obawia się, że oddział nie zostanie już otwarty.

Pielęgniarki alarmują, że tymczasowe zamknięcie może być wstępem do całkowitej likwidacji OIOM-u, co zmusi pacjentów w stanach krytycznych do dalekich transportów do Szczecina.

O swoich obawach zgodziły się porozmawiać przy zachowaniu anonimowości. - Były informacje od jednego z lekarzy, który nam oznajmił 14 kwietnia, że OIT będzie zamknięty, ponieważ będzie naprawa instalacji elektrycznej. To oficjalna wersja, a nieoficjalna jest taka, że trzeba utrzeć lekarzom nosa za te ich wysokie stawki - mówiły.

Obawiają się przede wszystkim, że zamknięcie oddziału będzie zagrażało zdrowiu pacjentów.

- Boimy się, bo wiemy, że nie każdy pacjent trafiający na OIOM nadaje się do transportu. Mamy 100 kilometrów do najbliższego OIOM-u. Kto da gwarancję, że pacjent przeżyje drogę? - pytają.

O komentarz w tej sprawie, poprosiliśmy władze szpitala. Obecnie czekamy na odpowiedź.

Autorka edycji: Joanna Chajdas
Relacja Joanny Maraszek [Radio Szczecin]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty