„Szpitale powiatowe nie chcą umierać na kolanach” - pod takim hasłem we wtorek pod Ministerstwem Zdrowia będą protestować dyrektorzy i pracownicy powiatowych placówek zdrowia.
Wskazują na rosnące zadłużenie, nierozliczanie przez resort zdrowia wykonanych procedur oraz brak strategii restrukturyzacji szpitali.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapewniła, że jest w kontakcie z protestującymi.
- Ja z protestującymi na pewno jestem w kontakcie, więc czekam na propozycję reform. Dzisiaj na pewno reprezentacja ministerstwa będzie z protestującymi rozmawiała. Jesteśmy przygotowani na to, żeby również od protestujących przyjąć postulaty z którymi przyjdą. Część oczywiście z przestrzeni medialnej znamy, część się powiela z tym, co do tej pory mówiły szpitale powiatowe - mówi Sobierańska-Grenda.
Protest szpitali powiatowych organizuje Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych oraz Związek Powiatów Polskich. Zadłużenie szpitali powiatowych przekracza 25 miliardów złotych, a niezapłacone nadwykonania za świadczenia zdrowotne sięgają kwoty 4,5 mld zł.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapewniła, że jest w kontakcie z protestującymi.
- Ja z protestującymi na pewno jestem w kontakcie, więc czekam na propozycję reform. Dzisiaj na pewno reprezentacja ministerstwa będzie z protestującymi rozmawiała. Jesteśmy przygotowani na to, żeby również od protestujących przyjąć postulaty z którymi przyjdą. Część oczywiście z przestrzeni medialnej znamy, część się powiela z tym, co do tej pory mówiły szpitale powiatowe - mówi Sobierańska-Grenda.
Protest szpitali powiatowych organizuje Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych oraz Związek Powiatów Polskich. Zadłużenie szpitali powiatowych przekracza 25 miliardów złotych, a niezapłacone nadwykonania za świadczenia zdrowotne sięgają kwoty 4,5 mld zł.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin