Na Morzu Śródziemnym, u wybrzeży Libii płonie rosyjski tankowiec. Jednostka Arctic Metagaz przewozi skroplony gaz i została objęta amerykańskimi, unijnymi i brytyjskimi sankcjami.
Radio Svoboda, powołując się na greckie i maltańskie niezależne źródła podało, że pożar wybuchł we wtorek (3 marca) po ataku dronów.
Grecki portal Naftemporiki podał, że Arctic Metagaz zaatakowały ukraińskie drony wypuszczone z terytorium Libii. Radio Svoboda, powołując się na grecki portal napisało, że w tamtym rejonie operuje specnaz ukraińskiego wywiadu wojskowego.
Portal śledczy The Insider ustalił, że jednostka zatankowała skroplony gaz na rosyjskiej platformie, dryfującej w pobliżu Murmańska. Następnie opływając Wielką Brytanię i Hiszpanię dotarła na Morze Śródziemne. W pobliżu Malty statek miał wyłączyć sygnał identyfikacyjny.
Radio Svoboda, powołując się na ukraiński wywiad dodało, że surowiec przewożony przez tankowiec miał trafić do chińskiego odbiorcy.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Grecki portal Naftemporiki podał, że Arctic Metagaz zaatakowały ukraińskie drony wypuszczone z terytorium Libii. Radio Svoboda, powołując się na grecki portal napisało, że w tamtym rejonie operuje specnaz ukraińskiego wywiadu wojskowego.
Portal śledczy The Insider ustalił, że jednostka zatankowała skroplony gaz na rosyjskiej platformie, dryfującej w pobliżu Murmańska. Następnie opływając Wielką Brytanię i Hiszpanię dotarła na Morze Śródziemne. W pobliżu Malty statek miał wyłączyć sygnał identyfikacyjny.
Radio Svoboda, powołując się na ukraiński wywiad dodało, że surowiec przewożony przez tankowiec miał trafić do chińskiego odbiorcy.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin