Król Karol III rozpoczyna w poniedziałek czterodniową wizytę w Stanach Zjednoczonych - pierwszą wizytę panującego króla Wielkiej Brytanii od 19 lat.
Podróż brytyjskiego monarchy ma związek z 250. rocznicą amerykańskiej państwowości. Król Karol III i królowa Kamila rozpoczynają historyczną wizytę w Stanach Zjednoczonych - pierwszą wizytę panującego króla od niemal dwóch dekad. Podróż, która ma uświetnić 250-lecie amerykańskiej państwowości.
Po południu Donald Trump i pierwsza dama Melania przyjmą brytyjską parę królewską na dziedzińcu Białego Domu z pełnymi honorami wojskowymi - przy udziale przedstawicieli wszystkich sześciu rodzajów sił zbrojnych. Następnie pary spotkają się na herbatę w Zielonym Pokoju.
Przygotowania do wizyty skomplikowała próba zamachu w hotelu Hilton podczas kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu. Pałac Buckingham poinformował w niedzielę, że pozostaje w kontakcie z amerykańskimi służbami bezpieczeństwa w sprawie ewentualnych zmian w programie wizyty. Na razie żadnych zmian nie wprowadzono.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Po południu Donald Trump i pierwsza dama Melania przyjmą brytyjską parę królewską na dziedzińcu Białego Domu z pełnymi honorami wojskowymi - przy udziale przedstawicieli wszystkich sześciu rodzajów sił zbrojnych. Następnie pary spotkają się na herbatę w Zielonym Pokoju.
We wtorek zaplanowany jest bankiet państwowy w Sali Wschodniej Białego Domu. W środę Karol przemówi przed połączonymi izbami Kongresu - po raz pierwszy od 35 lat. Ostatnią taką mowę wygłosiła Elżbieta II w roku 1991.
Przygotowania do wizyty skomplikowała próba zamachu w hotelu Hilton podczas kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu. Pałac Buckingham poinformował w niedzielę, że pozostaje w kontakcie z amerykańskimi służbami bezpieczeństwa w sprawie ewentualnych zmian w programie wizyty. Na razie żadnych zmian nie wprowadzono.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin