Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Szacuje się, że na użeglownienie tylko rzeki Odry potrzeba około 30 miliardów złotych. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Szacuje się, że na użeglownienie tylko rzeki Odry potrzeba około 30 miliardów złotych. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Drogi wodne w Polsce w większości nie spełniają nawet minimalnych wymogów międzynarodowych przepisów żeglugowych. Wyjątkiem są krótkie odcinki na dolnej Odrze i Wiśle. Zmienić to mają inwestycje na obu rzekach, które planuje rząd.
Ponieważ jednak nie stać nas na samodzielne sfinansowanie ogromnych wydatków, obliczanych na 30 miliardów złotych, konieczne są unijne fundusze. Aby z nich skorzystać, nasz kraj przystępuje do konwencji AGN - Europejskiego Porozumienia w Sprawie Głównych Śródlądowych Dróg Wodnych o Międzynarodowym Znaczeniu.

O szansach i problemach związanych z pogłębianiem rzek, w tym Odry rozmawiali goście audycji "Radio Szczecin na Wieczór".

Samo podpisanie konwencji AGN to jest ogromny krok do przodu, ale trzeba pamiętać o dodatkowych działaniach - tłumaczył Dariusz Karkos, prezes Stowarzyszenia "Teraz Odra".

- Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz rząd chcą pozyskać fundusze krajowe na przygotowanie projektów, na ich plany czy opracowanie przyszłych działań na rzekach. Te działania pokażą naszym partnerom w Unii, że nie tylko czekamy na pieniądze z UE, ale również jesteśmy gotowi sami wziąć się do pracy - wyjaśnia Karkos.

Szacuje się, że samo użeglowienie Odry to koszt około 30 mld zł i odbudowanie zaległości sprzed stu lat - z tą opinią nie zgadza się jednak Jan Stasiak, przewodniczący Rady Interesantów Portu Szczecin.

- Jako stary portowiec pamiętam Odrę tętniącą życiem, w końcówce lat 60. i na początku 70, także nie było to sto lat temu. Te 30 miliardów jest to długi proces, a po drodze mamy użeglowienie Odry do klasy trzeciej. To są dużo mniejsze nakłady - mówił Stasiak.

To, że przystępujemy do AGN, stwarza nam ogromne możliwości - uważa - kpt. żeglugi śródlądowej dr Krzysztof Woś, dyrektor Urzędu Żeglugi Śródlądowej w Szczecinie.

- Zaczynamy mówić o drogach wodnych, śródlądowych, które mają być istotne dla całej europejskiej sieci. W tej chwili ma ona liczyć docelowo około 28 tysięcy kilometrów śródlądowych dróg wodnych. O parametrach, które pozwalają z pewnością pływać barką typu Europa, czyli około 1500 ton - tłumaczy Woś.

Wszystkie formalności, związane z ratyfikacją AGN mają być załatwione do końca tego roku. Dla naszego regionu najważniejsza jest Odrzańska Droga Wodna, po której obecnie bardzo trudno jest transportować.

W konwencji ujęte są trzy szlaki wodne, ważne dla europejskich korytarzy transportowych i przechodzące przez nasz kraj: Bałtyk - Dunaj, Bałtyk - Morze Czarne i Holandia - Rosja.
Samo podpisanie konwencji AGN to jest ogromny krok do przodu, ale trzeba pamiętać o dodatkowych działaniach - tłumaczył Dariusz Karkos, prezes Stowarzyszenia "Teraz Odra".
Szacuje się, że samo użeglowienie Odry to koszt około 30 mld zł i odbudowanie zaległości sprzed stu lat - z tą opinią nie zgadza się jednak Jan Stasiak, przewodniczący Rady Interesantów Portu Szczecin.
To, że przystępujemy do AGN, stwarza nam ogromne możliwości - uważa - kpt. żeglugi śródlądowej dr Krzysztof Woś, dyrektor Urzędu Żeglugi Śródlądowej w Szczecinie.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty