PKN Orlen i Radio Szczecin dla pogranicza. Obie spółki Skarbu Państwa zawiązują współpracę, w ramach której po niemieckiej stronie granicy pojawi się jeszcze więcej regionalnych i krajowych elementów.
Banery naszej rozgłośni pojawią się na stacjach paliw zlokalizowanych w Niemczech. Ponadto, razem z PKN Orlen postaramy się poszerzyć naszą ofertę antenową dla słuchaczy o nowe - między innymi motoryzacyjne audycje.
- Koncentrujemy się na budowaniu naszej marki za granicą - tłumaczy prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. - Oczywiście dla mnie ważna jest współpraca z mediami, które działają w Polsce, ale mediami, które mają również zasięg za naszą granicą.
To współpraca, która zaowocuje nie tylko wizerunkowo, ale i antenowo - dodaje Wojciech Włodarski, prezes Radia Szczecin. - Chcemy się wpisać w strategię rozwoju tego czempiona polskiej gospodarki, Orlenu. Strategię, która zakłada silną ekspansję, tworzenie coraz to nowych stacji paliw.
PKN Orlen rozpoczął proces ujednolicania swoich stacji na zagranicznych rynkach w listopadzie 2019 roku.
- Koncentrujemy się na budowaniu naszej marki za granicą - tłumaczy prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. - Oczywiście dla mnie ważna jest współpraca z mediami, które działają w Polsce, ale mediami, które mają również zasięg za naszą granicą.
To współpraca, która zaowocuje nie tylko wizerunkowo, ale i antenowo - dodaje Wojciech Włodarski, prezes Radia Szczecin. - Chcemy się wpisać w strategię rozwoju tego czempiona polskiej gospodarki, Orlenu. Strategię, która zakłada silną ekspansję, tworzenie coraz to nowych stacji paliw.
PKN Orlen rozpoczął proces ujednolicania swoich stacji na zagranicznych rynkach w listopadzie 2019 roku.
- Koncentrujemy się na budowaniu naszej marki za granicą - tłumaczy prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.
Dodaj komentarz 5 komentarzy
Kiedy 2mld zł to za mało na propagandę, trzeba wykorzystać to że ceny paliw są wysokie i można coś wziąć od Orlenu :)
to powinno trafić do Redakcji Rolnej - kursy DOJENIA polskich podatników oraz jak mają polityczne plecy grabić ile wlezie, by zbierać to, czego się nie posiało.
Można też wspomóc Redakcję Kultury: bezwstyd stosowany w praktyce na co dzień
Ciekawe kto nakazał taką współpracę z wójtem Pcimia ??
W 2011 roku, w którym śmiał się Tusk mówiąc po wygranych wyborach: "teraz, k***a, to paliwo może być nawet i po 7 zł (śmiech)" benzyna była w podobnej cenie jak obecnie. Płaca minimalna wynosiła wtedy tylko 1386 złotych, obecnie po kolejnym jej podwyższeniu przez PiS przy sprzeciwie opozycji, wynosi ona 2800 złotych. Można za to kupić dwa razy więcej paliwa niż za Tuska w 2011. Trzeba oczywiście brać pod uwagę podatki i opłaty ukryte w cenie paliwa. A tutaj wkracza Bruksela. Akcyza i opłata paliwowa to nie jest do końca widzimisię polskiego rządu. Istnieje legislacja UE, która wyznacza minimalną wielkość opodatkowania paliw. Nie można znacząco obniżyć stawek, bo byśmy szli wbrew prawodawstwu unijnemu. A wszystko po to, by żaden z krajów nie był zbyt konkurencyjny pod tym względem i np. nie eksportował paliw na dużą skalę. Mimo tego i tak paliwa w Polsce są jednymi z najtańszych w Europie.
Tak, tak Pawełku, trzeba jakoś sobie racjonalizować te ceny paliw. Znowu pensja minimalna wyznacznikiem dobrobytu... Wenezuela nas czeka jak dalej będziemy się kierowcy takimi kryteriami.

Radio Szczecin