Okazało się, że winę za całe zdarzenie ponoszą roztargnieni obcokrajowcy. Policja apeluje do podróżnych o odpowiedzialne zachowania w miejscach publicznych.
Ochrona dworca zauważyła pozostawioną w poczekalni torbę podróżną. Jej właściciele, obywatele Filipin opuścili natomiast budynek. Na miejsce wezwana została policja. Z poczekalni ewakuowano kilkanaście osób, a zamknięte zostały także punkty kasowe. Gdy na miejscu pojawił się policyjny pirotechnik, po swoją torbę zgłosili się także właściciele. Już w ich obecności policja przeszukała bagaż i nie stwierdziła zagrożenia.
Pamela Kiljan, rzecznik kołobrzeskiej policji przypomina, że pozostawianie bez opieki bagażu na dworcu jest wykroczeniem.
- Apelujemy o odpowiedzialne zachowanie i niepozostawianie walizek, toreb oraz plecaków bez opieki - powiedział Kiljan.
Takie zachowanie grozi mandatem do 500 złotych. Dla obywateli Filipin skończyło się pouczeniem przez służby mundurowe. Całe zdarzenie nie wpłynęło na opóźnienia pociągów.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Pamela Kiljan, rzecznik kołobrzeskiej policji przypomina, że pozostawianie bez opieki bagażu na dworcu jest wykroczeniem.
- Apelujemy o odpowiedzialne zachowanie i niepozostawianie walizek, toreb oraz plecaków bez opieki - powiedział Kiljan.
Takie zachowanie grozi mandatem do 500 złotych. Dla obywateli Filipin skończyło się pouczeniem przez służby mundurowe. Całe zdarzenie nie wpłynęło na opóźnienia pociągów.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin