Straż leśna zaczyna w całym kraju akcję "Majówka 2026". Strażnicy będą patrolować lasy i sprawdzać, czy wypoczywający w nich ludzie nie niszczą środowiska.
Jak mówiła Jolanta Sojka z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie, przez całą majówkę leśnicy będą tropić łamiących przepisy.
- Mam tu na myśli niewłaściwe użycie ognia, rozpalanie ognisk, tam gdzie nie powinniśmy rozpalać. Wjazdy nielegalne samochodami na tereny leśne, czy też kradzieże, ale nie tylko kradzieże drewna, ale na przykład kradzieże infrastruktury turystycznej, edukacyjnej, bo takie zdarzenia też mamy na naszych terenach - wymienia Sojka.
Jolanta Sojka przestrzegała, że niszczenie lasu może okazać się kosztowne.
- Strażnik Leśny ma uprawienia do wystawienia mandatu, także kara niestety może być. Jej wysokość jest uzależniona od rozległości tego czynu, który popełnimy. Powiedzmy, ona będzie od tych 500 zł w górę być ustanowiona - dodaje Sojka.
Ogólnopolska akcja Majówka 2026 potrwa w lasach do 8 maja.
- Mam tu na myśli niewłaściwe użycie ognia, rozpalanie ognisk, tam gdzie nie powinniśmy rozpalać. Wjazdy nielegalne samochodami na tereny leśne, czy też kradzieże, ale nie tylko kradzieże drewna, ale na przykład kradzieże infrastruktury turystycznej, edukacyjnej, bo takie zdarzenia też mamy na naszych terenach - wymienia Sojka.
Jolanta Sojka przestrzegała, że niszczenie lasu może okazać się kosztowne.
- Strażnik Leśny ma uprawienia do wystawienia mandatu, także kara niestety może być. Jej wysokość jest uzależniona od rozległości tego czynu, który popełnimy. Powiedzmy, ona będzie od tych 500 zł w górę być ustanowiona - dodaje Sojka.
Ogólnopolska akcja Majówka 2026 potrwa w lasach do 8 maja.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin