W Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim otwarto wystawę „Pomiędzy liniami. 184 dni na straży”, pokazująca służbę żołnierzy 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej na granicy polsko-białoruskiej.
To 20 kadrów przedstawiających ponad pół roku służby. To nie tylko fotografie, ale opowieści o służbie, odpowiedzialności i życiu pomiędzy mundurem a domem - podkreśla generał dywizji Michał Rohde.
- Może się wydawać: banalne te zdjęcia, żołnierza w pełnym mundurowaniu na tle słupka granicznego. Zadajmy sobie pytanie: co on wtedy sobie myślał i dlaczego tam stał i poświęcał czas, który pewnie by dedykował trochę więcej rodzinie. Za to nasz szacunek, za działanie ich czy nas na granicy - podkreślił.
Każdy kadr kryje osobną historię i skłania do refleksji nad tym, czym naprawdę jest bezpieczeństwo - komentują współautorzy wystawy, starszy chorąży Ireneusz Tomaszewski i starszy kapral Piotr Pytel.
- Każde zdjęcie na granicy, ale opisuje coś innego. -Nie wiedzieliśmy, co tam na miejscu zastaniemy. - Jest to codzienna służba tych żołnierzy. Wysiłek, który często staraliśmy się pokazać na tych fotografiach. - Przeszliśmy bardzo wiele kilometrów, żeby pokazać naszą codzienną i wymagającą służbę na granicy - mówili.
Ekspozycję można oglądać do 15 maja w Szczecinie, w siedzibie urzędu wojewódzkiego.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Może się wydawać: banalne te zdjęcia, żołnierza w pełnym mundurowaniu na tle słupka granicznego. Zadajmy sobie pytanie: co on wtedy sobie myślał i dlaczego tam stał i poświęcał czas, który pewnie by dedykował trochę więcej rodzinie. Za to nasz szacunek, za działanie ich czy nas na granicy - podkreślił.
Każdy kadr kryje osobną historię i skłania do refleksji nad tym, czym naprawdę jest bezpieczeństwo - komentują współautorzy wystawy, starszy chorąży Ireneusz Tomaszewski i starszy kapral Piotr Pytel.
- Każde zdjęcie na granicy, ale opisuje coś innego. -Nie wiedzieliśmy, co tam na miejscu zastaniemy. - Jest to codzienna służba tych żołnierzy. Wysiłek, który często staraliśmy się pokazać na tych fotografiach. - Przeszliśmy bardzo wiele kilometrów, żeby pokazać naszą codzienną i wymagającą służbę na granicy - mówili.
Ekspozycję można oglądać do 15 maja w Szczecinie, w siedzibie urzędu wojewódzkiego.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Może się wydawać: banalne te zdjęcia, żołnierza w pełnym mundurowaniu na tle słupka granicznego. Zadajmy sobie pytanie: co on wtedy sobie myślał i dlaczego tam stał i poświęcał czas, który pewnie by dedykował trochę więcej rodzinie. Za to nasz szacunek, za działanie ich czy nas na granicy - podkreślił.
- Każde zdjęcie na granicy, ale opisuje coś innego. -Nie wiedzieliśmy, co tam na miejscu zastaniemy. - Jest to codzienna służba tych żołnierzy. Wysiłek, który często staraliśmy się pokazać na tych fotografiach. - Przeszliśmy bardzo wiele kilometrów, żeby pokazać naszą codzienną i wymagającą służbę na granicy - mówili.

Radio Szczecin