Piłkarze ręczni Sandry SPA Pogoni nie sprawili niespodzianki w zaległym meczu rozgrywek o mistrzostwo Polski.
Szczecinianie przegrali w sobotę na - własnym parkiecie - z wyżej notowanym Górnikiem Zabrze 23:27 na zakończenie pierwszej rundy Superligi.
Zdaniem najskuteczniejszego zawodnika portowej drużyny, zdobywcy sześciu bramek Patryka Biernackiego o końcowym niekorzystnym wyniku zadecydowała fatalna pierwsza połowa.
W tabeli rozgrywek, ekipa trenera Rafała Białego po sobotniej porażce zajmuje 8. miejsce. W kolejnym meczu Superligi, szczypiorniści Sandry SPA Pogoni za dwa tygodnie w Szczecinie zmierzą się z liderem i obrońcą mistrzowskiego tytułu zespołem Łomża Vive Kielce.
Zdaniem najskuteczniejszego zawodnika portowej drużyny, zdobywcy sześciu bramek Patryka Biernackiego o końcowym niekorzystnym wyniku zadecydowała fatalna pierwsza połowa.
W tabeli rozgrywek, ekipa trenera Rafała Białego po sobotniej porażce zajmuje 8. miejsce. W kolejnym meczu Superligi, szczypiorniści Sandry SPA Pogoni za dwa tygodnie w Szczecinie zmierzą się z liderem i obrońcą mistrzowskiego tytułu zespołem Łomża Vive Kielce.

Radio Szczecin