Meczem Polska-Francja rozpoczną się w Katowicach Mistrzostwa Świata piłkarzy ręcznych. W składzie reprezentacji Polski jest szczecinianin Patryk Walczak.
- Niejednokrotnie miałem już okazję grać z zawodnikami różnych reprezentacji w rozgrywkach klubowych, z Francji, Danii czy Norwegii, czyli światowego topu. To są tylko ludzie; trzeba wyjść i grać. Mamy za sobą 11 tysięcy kibiców, lepszych warunków do tego, by wygrać z Francją niż dzisiaj nie będziemy mieli. Czekamy na ten mecz - powiedział Walczak.
Oprócz Patryka Walczaka w kadrze trenera Patryka Rombla jest także były bramkarz Sandry SPA Pogoni Szczecin, Adam Morawski. Mecz Polska-Francja rozpocznie się o godzinie 21 w hali katowickiego Spodka.
Rywalami reprezentacji Polski w grupie B Mundialu będą także szczypiorniści Słowenii i Arabii Saudyjskiej.
- Niejednokrotnie miałem już okazję grać z zawodnikami różnych reprezentacji w rozgrywkach klubowych, z Francji, Danii czy Norwegii, czyli światowego topu. To są tylko ludzie; trzeba wyjść i grać. Mamy za sobą 11 tysięcy kibiców, lepszych warunków do tego, by wygrać z Francją niż dzisiaj nie będziemy mieli. Czekamy na ten mecz - powiedział Walczak.

Radio Szczecin