Przyczyna braku szyny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) będzie znana po przeprowadzeniu ekspertyzy technicznej - przekazała Polskiej Agencji Prasowej we wtorek Katarzyna Michalska z PKP PLK. Według służb, uszkodzenie nie pojawiło się w wyniku ingerencji osób trzecich.
We wtorek około godz. 12 maszynista pociągu relacji Lublin Główny - Szczecin Główny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) zauważył brak szyny o długości 112 cm. Po doraźnym naprawieniu ubytku pociąg ruszył w dalszą drogę.
Jak przekazała PAP Katarzyna Michalska z PKP PLK, przyczyna powstania ubytku będzie znana po przeprowadzeniu ekspertyzy technicznej. Według służb, które dokonały oględzin na miejscu zdarzenia, uszkodzenie nie pojawiło się w wyniku ingerencji osób trzecich.
Zatrzymany przez maszynistę pociąg relacji Lublin Główny - Szczecin Główny, po krótkim postoju i prowizorycznym uzupełnieniu brakującej szyny, wyruszył w dalszą drogę.
Ubytek został naprawiony ok. godz. 16.30. Do tego czasu ruch na tej linii został poprowadzony innym torem; według PKP PLK nie spowodowało to większych opóźnień w kursowaniu pociągów.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Jak przekazała PAP Katarzyna Michalska z PKP PLK, przyczyna powstania ubytku będzie znana po przeprowadzeniu ekspertyzy technicznej. Według służb, które dokonały oględzin na miejscu zdarzenia, uszkodzenie nie pojawiło się w wyniku ingerencji osób trzecich.
Zatrzymany przez maszynistę pociąg relacji Lublin Główny - Szczecin Główny, po krótkim postoju i prowizorycznym uzupełnieniu brakującej szyny, wyruszył w dalszą drogę.
Ubytek został naprawiony ok. godz. 16.30. Do tego czasu ruch na tej linii został poprowadzony innym torem; według PKP PLK nie spowodowało to większych opóźnień w kursowaniu pociągów.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski


Radio Szczecin
