Cztery lata temu rozpoczęła się rosyjska napaść na Ukrainę. Pełnoskalowy konflikt wpłynął nie tylko na sytuację na froncie, lecz także na życie milionów obywateli.
O tym, jak wojna zmieniła państwo i życie zwykłych ludzi, opowiadają mieszkańcy Kijowa.
- Mój syn zaginął 3 lata temu. Szukamy go. Zaginął na Donbasie, dlatego nie chcemy, żeby zabierano nam Donbas. Ale o tym zdecyduje rząd. Tak będzie, ale naród jest przeciw. - Trudno powiedzieć, wszystko jest skomplikowane. Ale Rosjan nienawidzimy, a nienawiść to coś strasznego. Myślę, że jeśli będzie Zeleński, to wszystko będzie dobrze. A jeśli ktoś inny będzie prezydentem, to dobrze nie będzie. Bo takiej woli życia, takiego oddania, jak u Zeleńskiego, nawet nie wiem u kogo można znaleźć - mówili Ukraińcy.
Rosja rozpoczęła pełnoskalową wojnę z Ukrainą 24 lutego 2022 roku. Moskwa sprzeciwiała się integracji Ukrainy z NATO i Unią Europejską oraz dążyła do utrzymania jej w swojej strefie wpływów. Według władz w Kijowie i organizacji międzynarodowych, wskutek działań wojennych zginęły dziesiątki tysięcy żołnierzy i cywilów, a miliony osób zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów.
- Mój syn zaginął 3 lata temu. Szukamy go. Zaginął na Donbasie, dlatego nie chcemy, żeby zabierano nam Donbas. Ale o tym zdecyduje rząd. Tak będzie, ale naród jest przeciw. - Trudno powiedzieć, wszystko jest skomplikowane. Ale Rosjan nienawidzimy, a nienawiść to coś strasznego. Myślę, że jeśli będzie Zeleński, to wszystko będzie dobrze. A jeśli ktoś inny będzie prezydentem, to dobrze nie będzie. Bo takiej woli życia, takiego oddania, jak u Zeleńskiego, nawet nie wiem u kogo można znaleźć - mówili Ukraińcy.
Rosja rozpoczęła pełnoskalową wojnę z Ukrainą 24 lutego 2022 roku. Moskwa sprzeciwiała się integracji Ukrainy z NATO i Unią Europejską oraz dążyła do utrzymania jej w swojej strefie wpływów. Według władz w Kijowie i organizacji międzynarodowych, wskutek działań wojennych zginęły dziesiątki tysięcy żołnierzy i cywilów, a miliony osób zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin