Premier Donald Tusk uważa, że pomysł powołania rady do spraw nowej Konstytucji to gra polityczna ze strony Karola Nawrockiego.
Wcześniej rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział w Polsat News, że w niedzielę Karol Nawrocki powoła taką radę. Dojdzie do tego na Zamku Królewskim w Warszawie. Donald Tusk przed wylotem do Armenii powiedział dziennikarzom, że tak naprawdę nie ma idealnej konstytucji. Zdaniem szefa rządu najważniejsze jest, aby przestrzegać obowiązujących przepisów prawnych.
- Najlepszym lekarstwem na polityczne zamieszanie są rządy prawa i takie zdrowe reguły demokracji. Pan prezydent dobrze wie, że ani dziś, ani jutro, ani pojutrze większości konstytucyjnej na rzecz jego pomysłów nie będzie. Więc tak naprawdę chodzi raczej o polityczną grę. Moim zdaniem będzie to tylko kolejne zamieszanie, a Polska dzisiaj potrzebuje przede wszystkim stabilności - powiedział Tusk.
Zaproszenia do prac w radzie do spraw nowej Konstytucji trafiły w czwartek do przedstawicieli klubów i kół poselskich. Według słów Rafała Leśkiewicza, w skład rady mają wejść także eksperci i "przedstawiciele różnych światopoglądów".
Zamiar opracowania nowej ustawy zasadniczej Karol Nawrocki sygnalizował w pierwszym wystąpieniu po zaprzysiężeniu. Wówczas szef gabinetu prezydenta przekazał, że nowa konstytucja miałaby wzmocnić rolę prezydenta. Projekt nowej ustawy zasadniczej ma zostać przedstawiony do końca kadencji Karola Nawrockiego, która upływa w 2030 roku.
- Najlepszym lekarstwem na polityczne zamieszanie są rządy prawa i takie zdrowe reguły demokracji. Pan prezydent dobrze wie, że ani dziś, ani jutro, ani pojutrze większości konstytucyjnej na rzecz jego pomysłów nie będzie. Więc tak naprawdę chodzi raczej o polityczną grę. Moim zdaniem będzie to tylko kolejne zamieszanie, a Polska dzisiaj potrzebuje przede wszystkim stabilności - powiedział Tusk.
Zaproszenia do prac w radzie do spraw nowej Konstytucji trafiły w czwartek do przedstawicieli klubów i kół poselskich. Według słów Rafała Leśkiewicza, w skład rady mają wejść także eksperci i "przedstawiciele różnych światopoglądów".
Zamiar opracowania nowej ustawy zasadniczej Karol Nawrocki sygnalizował w pierwszym wystąpieniu po zaprzysiężeniu. Wówczas szef gabinetu prezydenta przekazał, że nowa konstytucja miałaby wzmocnić rolę prezydenta. Projekt nowej ustawy zasadniczej ma zostać przedstawiony do końca kadencji Karola Nawrockiego, która upływa w 2030 roku.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin