Ukraiński Naftohaz ma zamiar wznowić eksport gazu do Polski. "Kommersant - Ukraina" pisze, że do końca roku Kijów chce sprzedać 300 milionów metrów sześciennych paliwa o wartości 90 milionów dolarów.
Rada Ministrów przygotowuje odpowiednią decyzję, która pozwoli na wznowienie eksportu. Został on przerwany 1 stycznia z dwóch powodów: według kontraktu Ukrainy z Gazpromem nie może ona eksportować rosyjskiego gazu, a zgodnie z decyzjami rządu z 2001 roku, paliwo wydobywane na Ukrainie powinno być sprzedawane jedynie na rynku wewnętrznym. I właśnie te ostatnie rozporządzenia chce zmienić, jeszcze w tym tygodniu, premier Mykoła Azarow.
Ukraińcy liczą na eksport 300 milionów metrów sześciennych w tym roku i 10-krotne zwiększenie eksportu do Polski w najbliższych latach. Takie plany niepokoją Gazprom, który nie chce oddać więcej niż 10 procent polskiego rynku, czyli 1,5 miliarda metrów sześciennych rocznie i zapowiada rozmowy na ten temat ze stroną ukraińską.
Ukraińcy liczą na eksport 300 milionów metrów sześciennych w tym roku i 10-krotne zwiększenie eksportu do Polski w najbliższych latach. Takie plany niepokoją Gazprom, który nie chce oddać więcej niż 10 procent polskiego rynku, czyli 1,5 miliarda metrów sześciennych rocznie i zapowiada rozmowy na ten temat ze stroną ukraińską.

Radio Szczecin