Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Wojciech Lizak. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Wojciech Lizak. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Niemcy wiedzą, że w Polsce raczej nie będzie zmian w rządzie, dlatego zmieniają front - mówił o przeprosinach naszych zachodnich sąsiadów w "Rozmowie pod Krawatem" historyk dr Wojciech Lizak.
Podczas uroczystości 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej prezydent RFN Frank-Walter Steinmeier prosił o wybaczenie naród polski za wszystkie zbrodnie wojenne. Zdaniem historyka to pierwszy raz, kiedy padły takie słowa ze strony rządu Niemiec. Wcześniej oddzielał on dwa pojęcia: "Niemcy" i "Naziści". Teraz Steinmeier mówił o "niemieckiej tyranii".

- Niemcy mają bardzo dobre rozeznanie tego, co się w Polsce mówi. W odróżnieniu od Polaków, którzy nie mają żadnego pojęcia co się w Niemczech dzieje. I myślę, że wiedzą, że chyba polska cierpliwość w używaniu chociażby słowa "nazizm", jest już na wyczerpaniu. Myślą, że skoro trudno się spodziewać zmian politycznych w Polsce, to trzeba wyjść w stosunku do tej ekipy, która najprawdopodobniej będzie rządzić dalej, z jakimś takim innym ujęciem problematyki polsko-niemieckiej - mówił historyk Wojciech Lizak.

Prezydent Andrzej Duda mówił podczas uroczystości w Wieluniu, że obecność przedstawicieli Niemiec to "forma moralnego zadośćuczynienia". Czwartego rozbioru Polski ZSRR i Niemcy dokonały 80 lat temu.
Niemcy wiedzą, że w Polsce raczej nie będzie zmian w rządzie, dlatego zmieniają front - mówił o przeprosinach naszych zachodnich sąsiadów w "Rozmowie pod Krawatem" historyk Wojciech Lizak.

Dodaj komentarz 4 komentarze

Oczywiście, że mają, skoro totalna opozycja nawet się nie kryje ze swoim donoszeniem.
jak na naukowca pan doktor bardzo lekko stawia kategoryczne tezy - Polacy nie mają zielonego pojęcia, co się dzieje w Niemczech. Ciekawe jakich Polaków ma na myśli. Paradoksalnie z jego słów wypływa lekceważenie dla rodaków, któremu przecież niby się przeciwstawia.
@Stetinensis - uważasz, że wiedzę o tym kto zapewne wygra następne wybory w PL Niemcy czerpią z donosów opozycji? Naprawdę?
To my, jako słabsi, musimy rozmawiać z Niemcami, oni z nami wcale nie muszą. Ale co się dziwić skoro nasza polityka zagraniczna polega kłóceniu się za wszystkimi- to z UE, to z Rosjanami, to z Niemcami. Niechybnie zbliża się kryzys gospodarczy a my jesteśmy zostawieni sobie sami, dodatkowo z non-stop drenowaną złotówką poprzez bezsensowne rozdawnictwo. Za 5 lat będzie u nas Grecja jak nic, tyle że my nie mamy euro, żadne Niemcy się nam do gospodarki nie dorzucą.
stetinensis:
męczą mnie takie uproszczające i wykrzywiające rzeczywistość komentarze, PIS sam "donosił" na rząd, to wtedy była obrona Polski? jesteśmy w UE i tam można się zwrócić jeśli źle się w kraju dzieje jeśli chodzi o standardy demokracji (a każdy nawet średnio rozgarnięty wie, że jest z tym coraz gorzej). Jeśli mnie sąsiad napadnie, skrzywdzi moją rodzinę, to jeśli pójdę na policję to będzie donoszenie? proszę o zastanowienie przed napisaniem czegokolwiek....

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty