Po tym, jak kilka żłobków w Szczecinie wstrzymało rekrutację, zaczęły pojawiać się pytania o przyszłość szczecińskich placówek dla najmłodszych. O tym, jak wygląda sytuacja rodziców rozmawiali goście "Radia Szczecin na Wieczór".
- To w istocie nie jest wygaszanie miejsc, tylko to jest taka próba racjonalnego zarządzenia tym, co posiadamy - mówi Agnieszka Królikowska, zastępczyni dyrektora Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta Szczecin.
- W najbliższym czasie, miasto otworzy kolejne cztery lokalizacje z zupełnie nową infrastrukturą, która jest dostosowana do najwyższych standardów. My tworzymy 456 miejsc, a likwidujemy 400 - podkreśla Królikowska.
- W systemie edukacji, rok rocznie ubywa około tysiąca dzieci i młodzieży - dodaje Stanisław Kaup, Radny Koalicji Obywatelskiej.
- To pokazuje, jaki problem z demografią mamy i też w jaki sposób trzeba będzie w najbliższym czasie zarządzać tym systemem. Uważam, że to nie jest takie proste, żeby pogodzić interesy rodziców, dzieci i też tych wychowawców, którzy tam pracują - podaje Kaup.
Szczecińscy radni zapewniają, że miejsc w żłobkach nie zabraknie.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- W najbliższym czasie, miasto otworzy kolejne cztery lokalizacje z zupełnie nową infrastrukturą, która jest dostosowana do najwyższych standardów. My tworzymy 456 miejsc, a likwidujemy 400 - podkreśla Królikowska.
- W systemie edukacji, rok rocznie ubywa około tysiąca dzieci i młodzieży - dodaje Stanisław Kaup, Radny Koalicji Obywatelskiej.
- To pokazuje, jaki problem z demografią mamy i też w jaki sposób trzeba będzie w najbliższym czasie zarządzać tym systemem. Uważam, że to nie jest takie proste, żeby pogodzić interesy rodziców, dzieci i też tych wychowawców, którzy tam pracują - podaje Kaup.
Szczecińscy radni zapewniają, że miejsc w żłobkach nie zabraknie.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin