W środę w piłkarskiej Primera Division odbędzie się tzw. El Clasico, czyli mecz Barcelony z Realem Madryt.
Pierwotnie to spotkanie miało odbyć się 26 października, ale zostało przełożone w związku z protestami i zamieszkami, do których doszło wówczas w Barcelonie po ogłoszeniu wyroków hiszpańskiego sądu najwyższego. Kary więzienia od 9 do 13 lat otrzymało dziewięciu katalońskich polityków.
Piotr Urban - koordynator szkolenia młodzieży w Legii Warszawa, a zarazem syn Jana Urbana, byłego piłkarza kilku hiszpańskich klubów - twierdzi, że hitowy pojedynek schodzi w Hiszpanii na dalszy plan. Dodaje, że istnieje ryzyko przerwania El Clasico.
Zaległy mecz 10. kolejki rozpocznie się o godz. 20.00 w Barcelonie.
Po 16 rozegranych do tej pory spotkaniach w tabeli prowadzi Barcelona z dorobkiem 35 punktów. Drugi, z takim samym dorobkiem punktowym, jest Real Madryt.
Piotr Urban - koordynator szkolenia młodzieży w Legii Warszawa, a zarazem syn Jana Urbana, byłego piłkarza kilku hiszpańskich klubów - twierdzi, że hitowy pojedynek schodzi w Hiszpanii na dalszy plan. Dodaje, że istnieje ryzyko przerwania El Clasico.
Zaległy mecz 10. kolejki rozpocznie się o godz. 20.00 w Barcelonie.
Po 16 rozegranych do tej pory spotkaniach w tabeli prowadzi Barcelona z dorobkiem 35 punktów. Drugi, z takim samym dorobkiem punktowym, jest Real Madryt.

Radio Szczecin