Zakończył się unijny szczyt w Kopenhadze. Przywódcy pojechali na kolację do króla Danii Fryderyka X. A o godz. 21:30 ma rozpocząć się konferencja przewodniczących Rady i Komisji Europejskiej oraz premierki Danii, kierującej w tym półroczu pracami Unii.
Najdłużej, bo ponad trzy godziny, trwała dyskusja na temat wzmocnienia europejskiej obrony. Podobno miały padać pytania o priorytetowe projekty obronne. Z relacji dyplomatów wynika, że zdecydowana większość przywódców, nawet tych z południa, uznała, że obrona wschodniej flanki jest kluczowa.
Komisja Europejska zaproponowała, by flagowym projektem był mur dronowy, ale podobno Francja i Niemcy mają zastrzeżenia. Mówią, że to pieśń przyszłości, że Europa nie ma jeszcze technologii do wykrywania i przechwytywania dronów i że należy skupić się na rozwoju istniejących zdolności wojskowych, jak obrona przeciwlotnicza.
Ponad trzygodzinna dyskusja sprawiła, że debata o wsparciu dla Ukrainy została skrócona do minimum. Przywódcy mieli ograniczony czas - musieli na godz. 19 dojechać do Pałacu Królewskiego. Nie mogli się spóźnić, bo król Fryderyk czekać nie może. A o Ukrainie i tak będą mieć okazję do rozmowy jeszcze w czwartek - na szczycie Europejskiej Wspólnoty Politycznej.
Do unijnych przywódców dołączy około 20 liderów z krajów kandydujących do Unii i współpracujących z nią.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Komisja Europejska zaproponowała, by flagowym projektem był mur dronowy, ale podobno Francja i Niemcy mają zastrzeżenia. Mówią, że to pieśń przyszłości, że Europa nie ma jeszcze technologii do wykrywania i przechwytywania dronów i że należy skupić się na rozwoju istniejących zdolności wojskowych, jak obrona przeciwlotnicza.
Ponad trzygodzinna dyskusja sprawiła, że debata o wsparciu dla Ukrainy została skrócona do minimum. Przywódcy mieli ograniczony czas - musieli na godz. 19 dojechać do Pałacu Królewskiego. Nie mogli się spóźnić, bo król Fryderyk czekać nie może. A o Ukrainie i tak będą mieć okazję do rozmowy jeszcze w czwartek - na szczycie Europejskiej Wspólnoty Politycznej.
Do unijnych przywódców dołączy około 20 liderów z krajów kandydujących do Unii i współpracujących z nią.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin